...POLOWANIE...
Wyciągnięta pięść, jak kula, przedziera się,
przez kolejne warstwy powietrza.
Pokonuje opór, który stawia życie.
Łamie mosty, drewniane,
spróchniałe od zżerającego je cierpienia.
To łatwy cel, skulona sylwetka, kolejny cios.
To twoja moc ? Siła pięści.
Czy jesteś aż tak słaby?
A twoja zdobycz?
Ucieka?
Nie, nie może się ruszyć.
Słychać galop?
To serce twojej ofiary,
fala tętna, spływa między błękietm spojrzenia a purpurą
Nic nie widzi, ale czuje....
Cios w serce....
Tam nie ma, nie zranionych miejsc.
Tam krwią, broczy życie.
Jesteś jak sęp, który udawadnia swoją silę.
Rozrywając na strzępy miłość.
Nie wiesz?
Ona już dawno umarła,
pastwisz nad ciałem?
Łowco...kiedyś i na ciebie zapoluje,
ta, których wszystkich dopada…
Sprawiedliwość!
Z cyklu „Podpatrzone” 1987r
Troszkę jak horror:)
report
podpatrzone z życia dość smutne bo mogłam jedynie zadzwonić na Policję Był piękny wieczór a ja wówczas pragnęła zaznać piękna a nie przemocy jak rozgrywała się w mieszkaniu mojej sąsiadki...to rzeczywiście był horror
report
Dostaję wkurwa przy wierszach żerujących lirycznie na nieszczęściach, przy których warto poprzestać na telefonie, jeśli inna konkretniejsza pomoc nie jest możliwa. Tytuł: Polowanie. Początek: "Wyciągnięta pięść, jak kula, przedziera się..." etc. Bohater: Sęp. Esencja: Sęp z pięścią lecącą jak kula poluje. Nie no. Proszę mnie zastrzelić. Dobrego.
report
niestety, bardzo mnie odrzuca taka pisanina, więc nie mogłam się powstrzymać. omijać będę panią, pani Marto Grzebuło.
report
toż to jakiś horror? na wymięknięcie? Marto, tak się ucz ? :(
report
ręka się zatrzęsła palce zadrżały; miało być: Marto, tak się nie ucz !
report
Może, gdybyś to inaczej zapisała. Spróbuj.
report
a mnie zaintrygował i zaciekawił ten wiersz :))
report
dziękuję wszystkim za opinię skorzystam z każdej sugestii i ów wiersz dam po przeróbkach do waszego osądu ponieważ ma on być umieszczony w trzecim tomiku poezji wydanym po nowym roku...moc pozdrowień
report