strach

dziś w nocy pierwszy raz wystraszyłem się swojego odbicia w lustrze. nigdy wcześniej go tam nie było.

Szel
4 november 2011 at 19:31

wypatrywalam cie codziennie Panie, no i wreszcie sie doczekalam !;)* ale ten strach niepokoi__cieplutko witam i niestraszno klaniam sie :))

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 november 2011 at 01:17

codziennie... oj szelus szelus... ciemnymi zaulkami chadzam codziennie...

report

Wieśniak M
4 november 2011 at 23:09

świetne!

report

Anna Maria Magdalena
4 november 2011 at 23:10

super..ja już tak się czułam :)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 november 2011 at 01:17

hah... nie jestem sam- wykletych nas jest w brod...

report

Konrad Redus
4 november 2011 at 23:12

lepiej do tego nie wracać

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 november 2011 at 01:18

czasem to sie nie oddala, i wracanie nie jest do unikniecia wtedy

report

Ania Ostrowska
5 november 2011 at 09:20

fajnie wyrażone :)

report

Al.
24 december 2011 at 11:54

Niesamowity zapisek... stanąć przed lustrem i wejść w ciało... tylko po co... Pozdrawiam!

report

ezo**
1 january 2012 at 11:44

a ja czasem mam odbicia ;)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
13 april 2012 at 21:02

mi sie czasem odbijaja mysli od wspomnien ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 january 2012 at 11:53

Fajne - podobno kosmici nie mają odbicia, czy cienia. - hihi. Teraz jestem pewna że jesteś ludzikiem - he, he:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 january 2012 at 12:33

a moze ktos za mna stal?

report

Meris
1 january 2012 at 12:39

noc duchów?

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 january 2012 at 12:41

na pewno krotko po przenikaniu swiatow

report

Joha
1 may 2012 at 11:16

Chwila głębokiego spojrzenia na siebie albo w siebie?

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 may 2012 at 12:11

albo w lustro... a moze chwila rozejrzenia sie dookola?

report

byłem...
12 june 2012 at 13:31

odzyskujesz się to dobrze.Na początku zawsze jest strach...Pozdrawiam ;)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2012 at 13:36

oj ciezko sie wychodzi z zaswiatow szanowny Waszmosciu... gdy przychodzi nam wlec za soba cien poleglych...

report

byłem...
12 june 2012 at 13:48

a cóż winny ten cień aby go wlec...

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2012 at 13:58

nie jest winny... ale chcial jeszcze cos powiedziec.. chcial jeszcze wytlumaczyc...

report

filo
12 june 2012 at 14:03

najlepiej rozmawia się z nim w południe ;) z cieniem, z odbiciem to nie wiem ;)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2012 at 14:07

a z odbiciem cienia?

report

filo
12 june 2012 at 14:12

a cień odbija mi się w lustrze, czasami z nim rozmawiam, ale mówi że niekumata jestem i niczego nie może mi wytłumaczyć

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2012 at 14:20

bo cienie sa jak ludzie- kazdy jest inny ale razem tworza szara mase kolorow... widac ten byl inny niz ten co ja wloklem..

report

filo
12 june 2012 at 14:22

mój jest tęczowy ;)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2012 at 14:23

moze bardzo szare slonce na Waszmoscine przyswieca niekiedy?

report

filo
12 june 2012 at 14:25

po mojej stronie księżyca nie świeci słonce, widać tylko odległe gwiazdy

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register