Wiersz napisałam dwa lata temu,
ale nadal jest aktualny, tak jak i nadzieja
na lepsze...
*********************************************
Tej wiosny krokus znowu sfioleciał,
wierzba się koci, boćki wracają,
by wkrótce gniazda wprost na stodole
mogły zbudować, w nich złożyć jaja.
Szkoda, że ludzkie dziś są zniszczone.
Nie oszczędzono w nich nawet piskląt,
gdy jak do kaczek bestie strzelają -
na polowaniu, nazwanym misją…
Na szczęście wiele z nich wyfrunęło,
Dziś leczą rany, pod obcym niebem.
Patrzą z nadzieją, bawiąc się w parku
i ucząc w klasie, z nowym kolegą.
Tej wiosny zieleń strumieniem tryśnie,
ożywi lasy, łąki i pola,
a serca dzieci oraz rodziców
napełni radość z wiarą, że pokój
Ponownie przyjdzie, by odbudować
pod własnym niebem gniazda na nowo.
Na wiosnę wszyscy się godzą:)
report
Owszem, myślę, że wszyscy czekają na nią z niecierpliwością. Dzięki za czytanie, dobrego wieczoru życzę, a tak przy okazji, wróciłaś już z Madery?
report
Tak, ja już byłam w poprzednią niedzielę w Polsce i pracowałam :)
report
Rozumiem, ale chyba w niedzielę to czas odpoczynku, tak myślę, a poza tym, jak są siły i chęć do pracy, zwłaszcza, gdy ją się lubi, to czemu nie pracować, zresztą sądzę, że jeszcze nie jesteś na emeryturze, Violu, ale to Twoja prywatna sprawa i już kończę temat. Miłego wieczoru życzę :)
report
Rzeczywiście, wciąż aktualny. Oby się to wszystko już skończyło na dobre..
report
Oby, na razie jest nadzieja, zobaczymy jak to dalej się potoczy.
report
już są kotki, a ja godzę się z całym światem w kieszeni trzymając na wszelki wypadek ....granat :-)
report
Za całym światem się godzić nie da, zwłaszcza z tymi, którzy nam szkodzą, ale zawsze warto dążyć do pokoju i nieuświadomionym tłumaczyć, że zło ubrane w ornat złem być nie przestaje, choć niestety wiele osób nadal ma bielmo na oczach, a na dodatek tym, co go nie mają, wmawia się, że czarne jest białe... Na wszelki wypadek zawsze dobrze być ubezpieczonym, i liczyć na siebie, przede wszystkim, a także na tych, którzy są silni, a nie słabi, albo dopiero chcą nimi być za x lat, takie myślenie jest naiwne i wręcz irracjonalne... Dzięki za czytanie, pozdrawiam serdecznie.
report
To jest typowa mentalnośc dziecka. To co prezentują Polacy w dużej części. Ale to jest z ekranu wdrukowywane. Więc myślę , że rzeczywistość jest trochę inna. Na pewno zło kwitnie, pewne zdrady, pewien konsumpcjonizm. Lacha na wszystkim. Jest tylko seks, drugs i rockendrol, kasa. No więc w takim stanie mamy to co mamy. Poukładane, tylko żeby koryto było. Myślę , że to jak w moim śnie :-) Daruj, że troche opowiem. Sniło mi się , że byłem goniony, przez dzieci, może zwierzęta. Było to chyba dzieciństwo, albo stan instynktowny. Było zło. Potem byłem wśród ludzi pracy i dobrze się czułem. Coś mi tłumaczyli, akceptowali. W porzo. złoty środek. A potem byłem w sali projekcyjnej, intelektualiści, mądrzy, dużo czarnych. Szukałem swojego krzesła z numerem. Chciałem szybko usiąść , bo czyłem się niekomfortowo, może trochę niedowartościowany. zająłem fotel. Odtchnąle. a więc, dzieci podłe, artyści wielcy intelektualiści podli, albo jakoś inaczej trzeba to rozumieć. Dobrze czułem się wśród klasy średniej. Tam sens,. Elity to obora na końcu
report
Tak, masz rację z tą mentalnością dziecka, najgorsze jest to, że pod płaszczykiem hasełek o silnej armii, chce się wyprowadzić wojska NATO i czekać na zbudowanie wspólnej/czytaj niemieckiej armii/ aby ta się bogaciła produkując broń, zaś umowy na broń spoza UE są zagrożone i pewnie nie dojdą do skutku, bo mamy kupować tylko to, co jest produkowane w UE, za x lat, oczywiście ta produkcja nastąpi u naszych kochanych przyjaciół, którzy oczywiście "nas obronią", pewnie tak, jak Ukraińców za pomocą dziurawych hełmów, no ale nauczeni przykładami z przeszłości, oczywiście "możemy ufać" naszym cudownym sąsiadom, tak, jak i temu, jak mówi się nam prawdę, choćby w sprawie tego, iż jesteśmy beneficjentami paktu migracyjnego i wcale nikogo nie przyjmiemy, tyle tylko, że każdy polityk unijny twierdzi zgoła co innego, iż za półtora roku, w maju MUSIMY ich przyjąć, tak jak inne kraje i nie ma odstępstw, a już teraz nam podrzucają ich po cichu. A odnośnie snów, to można zajrzeć do sennika, ponoć każdy sen ma jakieś znaczenie, oczywiście metaforyczne, masz też rację, że tzw. elity niestety często nie dają dobrego przykładu, a ryba jak wiesz psuje się od głowy... Dodam do tego x celebrytów, szkoda, że ludzie, których dorobek cenię, też wpisują się w tę kłamliwą narrację, a może są tak naiwni, że ją kupują, co jest przerażające, ale tak właśnie jest... Tak poza tym, są ludzie, dla których kariera i pieniądz są wyższym priorytetem, niż własne Ojczyzna, niż to co powinno być święte, włączenie z przyszłością całego narodu. Dzięki za wymianę zdań. Pozdrawiam serdecznie.
report
Sorry - włącznie, literówka
report