23 april 2021

prose

smokjerzy
smokjerzy

Krótka proza o czasie

W środę Jasio łowił ryby. Długo nic nie brało, jednak w końcu na przynętę dał się nabrać czwartek. Nie był złoty ani tłusty, same ości, więc Jasio zwrócił mu wolność. Nie skorzystał z niej od razu. Owinięty wokół cierpliwości Jasia, grzecznie zaczekał na piątek. Dopiero potem odszedł. Niezbyt spiesznie, bo przecież dopadła go starość.

alt art
23 april 2021 at 12:22

to jest czarny piaar starości, coby nie powiedzieć oczernianie..

report

smokjerzy
23 april 2021 at 18:16

a gdzieżby tam, to tylko krótka notatka z oczywistości...

report

a
23 april 2021 at 16:34

Całkiem nieźle, ale gdybyś jeszcze pokusił się o oryginalność.

report

smokjerzy
23 april 2021 at 18:24

taka opinia pochodząca od osoby, która w jednym krótkim tekście (patrz - erotyk pisany nocą ) zdołała upchnąć niewypowiedzianą tęsknotę, bijące serce, rozchylone płatki róż, ciszę, blask, itd, itp ( nie będę dalej cytował, bo trochę mdli ) nie tyle dziwi, co cieszy :)

report

Ania Ostrowska
23 april 2021 at 17:01

bardzo fajne

report

smokjerzy
23 april 2021 at 18:24

dzięki :))

report

jeśli tylko
23 april 2021 at 17:39

we dwa zawsze raźniej..

report

smokjerzy
23 april 2021 at 18:24

ano...:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register