zamykam drzwi
otwieram oczy
zasypiam
robię plany na przeszłość
uśmiech okradam z ust
szukam ścian
które uciekły od okien
znajduję odłamki szkła
na dnie języka
nie świecą
całkiem zgrabnie. chociaż czytam sobie bez trzech pierwszych wersów (dla mnie to takie oczywiste oczywistości). ale nie sugeruj się broń-boże, bo moje czytanie jest moje i nic nikomu do tego
jak z tego widać oczywiste oczywistości są dla każdego inne; dla mnie na ten przykład zalicza się do nich zasypianie z zamkniętymi oczami - choć oczywiście drzwi i oczy to tu tylko środki do wyrażenia pewnego stanu ducha ;) dzięki i pozdrawiam :)
Śniąc na jawie trudno o oświecenie ;))
zgłoś
a jeszcze trudniej o dobry wiersz! ;))
zgłoś
Albo jeszcze śnisz, albo chcesz się pokłócić ;))
zgłoś
sęk w tym, że w ogóle się ie budzę...;)
zgłoś
Jeżeli nie śnisz koszmaru, to się nie budź! ;)
zgłoś
może nie napromieniowane..
zgłoś
ani napromieniowane, ani promienne...
zgłoś
całkiem zgrabnie. chociaż czytam sobie bez trzech pierwszych wersów (dla mnie to takie oczywiste oczywistości). ale nie sugeruj się broń-boże, bo moje czytanie jest moje i nic nikomu do tego
zgłoś
jak z tego widać oczywiste oczywistości są dla każdego inne; dla mnie na ten przykład zalicza się do nich zasypianie z zamkniętymi oczami - choć oczywiście drzwi i oczy to tu tylko środki do wyrażenia pewnego stanu ducha ;) dzięki i pozdrawiam :)
zgłoś