2 sierpnia 2019

poezja

smokjerzy
smokjerzy

bankrut

jego imię
przykurzony ciąg liter
z maską
co rano wyszydzaną przez lustro
i licznymi śladami erozji
 
w oczach 
blaknące światełka ucieczek
kilka dat 
oślepionych plamkami strachu
 
w miejscu języka
biała flaga
trzepocząca na resztkach oddechu
o koniec bez bólu

alt art
2 sierpnia 2019 o 09:40

to tak mnie widzisz..

zgłoś

smokjerzy
2 sierpnia 2019 o 10:12

nie śmiem Cię widzieć ...

zgłoś

Jaga
2 sierpnia 2019 o 11:19

Czuję wstrzymywany oddech bankructwa kraju...

zgłoś

smokjerzy
3 sierpnia 2019 o 06:51

aż strach myśleć o wydechu!

zgłoś

Jaga
3 sierpnia 2019 o 15:34

strach

zgłoś

lilidae
2 sierpnia 2019 o 11:27

Koniec bez bólu byłby bogactwem...:)

zgłoś

smokjerzy
3 sierpnia 2019 o 06:52

byle tylko nie na znieczuleniu...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się