gdziekolwiek idę
odchodzę
dokądkolwiek odchodzę
na końcu zawsze jest powód
by dalej iść
już nie chcę
nawet obłęd kiedyś się męczy
ślady buntują
a cel traci wiarę w siebie i znika
jakby go nigdy nie było
zwolniłem
mimo to
doganiam wczoraj
zostawiając daleko w tyle
wszystkie jutra
gdy zderzą się koniec z początkiem
może wreszcie
odpocznę
nie jest możliwe opuszczenie własnej skoliozy czasoprzestrzeni, gdyż jest ona naszą wielopłaszczyznową kolizją immanencji z transcendencją..
report
wytłumacz to mojemu ortopedzie...
report
to mogłoby mi grozić rosyjską chorobą nauczycielską: raz wytłumaczył, drugi raz wytłumaczył; w końcu sam zrozumiał..
report
można się zaszczepić, ale nie wiem, czy warto...
report
wężysz własny ogon..
report
dogonić go, to cel mojego życia...:))
report