Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 14:59

le rosier - krzak róży

zgłoś

piórko
1 kwietnia 2014 o 15:01

Bardzo wymowne słowa. Moje róże podobnie wyglądają. Mała delikatność z kolczastej gałązki :))

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 16:17

Ojciec przycina w ogródku ja przycinam tutaj ;)

zgłoś

xyz
1 kwietnia 2014 o 16:51

nie tylko jemu przybędzie zmarszczek Damianie ;)

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 19:52

wykupiłem o opcję na prawo zakupu wszystkich zmarszczek! Niestety, nic dla Ciebie: Zoi skazana na gładkość ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 17:32

wolałabym "kwiatów" Damianie :) ale całość pięknie zagrała

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 19:55

zaraz zasiadam przy adekwatnej maszynie i wprowadzam tę poprawkę, Aniu. Będzie ładnie i z góry dziękuję :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 20:17

:)

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 20:42

wierzę bezgranicznie w Twoje wyczucie. I nie tylko :)

zgłoś

Ania Ostrowska
1 kwietnia 2014 o 20:50

oj, tak to mi nie mów :( bo się zawstydzę i będę się bała odezwać

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 22:42

a gdy cieszy to niech cieszy miast skrywać się po kątach ;) i tak wystarczająco często jestem nieprzyjemny w życiu, Aniu :)

zgłoś

Aśćka
1 kwietnia 2014 o 18:51

idę stąd, bo mam ochotę zerwać to czerwone i zjeść !:)

zgłoś

Aśćka
1 kwietnia 2014 o 19:17

no i Tatę "załatwiłeś" :):):) tekst świetny "mini-filmik":)

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 19:59

Tato jest dobrym odbiorcą i często coś mu sprawiam. O tej kartce jednak nie wie ;) . Chyba masz rację z tym filmikiem :)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2014 o 21:54

przysiadła Maryna w ogrodzie/ lecz coś ją troszkę bodzie/ klując z siedzenia wykurza/ ogrodnik przyciął Maryni/ to róża!;))

zgłoś

Damian Paradoks
1 kwietnia 2014 o 22:48

a tu w wymiarze ogrodowym który wszelkie szczepy przerasta! Gdy Wieśniak słowem zagra kurczą się organy z Oliwskiej Katedry! :) :)

zgłoś

Ananke
2 kwietnia 2014 o 14:06

no proszę jaki wierszyk spłodziłeś ;)

zgłoś

Damian Paradoks
2 kwietnia 2014 o 14:22

tak jakbym zapładniał? ;)

zgłoś

Ananke
2 kwietnia 2014 o 14:24

hehe no ładne dziecię, przecie mówię :))

zgłoś

Damian Paradoks
2 kwietnia 2014 o 14:25

uwielbiam takie pieszczoty, Ananke :)

zgłoś

Ananke
2 kwietnia 2014 o 14:26

haha tylko się nie przyzwyczajaj ;)

zgłoś

Damian Paradoks
2 kwietnia 2014 o 14:28

nieposkromione przyzwyczajanie się jest moją naturą ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
2 kwietnia 2014 o 21:23

na pewno się doczekamy na nie, właśnie poprzycinałem u siebie :)

zgłoś

Damian Paradoks
2 kwietnia 2014 o 22:07

ojciec to robił u siebie trzy dni temu (w Wałbrzychu) Posiał teraz na grządkach i z uwagą śledzi zmiany temperatury ;)

zgłoś

doremi
4 kwietnia 2014 o 17:01

Damianie, piękna to będzie róża, dorodna - widać po łodydze..., zmarszczki jak zmarszczki, musimy je akceptować :))

zgłoś

Damian Paradoks
4 kwietnia 2014 o 17:06

urok przywilejem wieku :) : zmarszczkę myślą wygładzić, pokochać jej cień patyny ;)

zgłoś

doremi
4 kwietnia 2014 o 17:08

jak to miło "usłyszeć" Damianie, coś w tym jest...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się