przed myśli narodzeniem

wygrywać serce nocą to takie proste
w czasie słuchania starych płyt winylowych
na ścianie dostępna złota kolekcja brekałtów
 
o świcie jest jeszcze ciszej może dlatego
że spacerujemy gdy inni zajęci śnieniem
a dotyk mroku ucisza drżenie sekwany

marszcząc brwi deliberujesz nad marzeniami
pod mostem marie nadstawiam chętne ucho
wieszasz kolczyk księżyca przywołując pełnię

wiatr podwiewa sukienkę mówisz marilyn
uśmiecham się tajemniczo nie zgadujesz
że zostałeś ojcem szkoda to takie ekscytujące
 
najpiękniejsze myśli są w fazie embrionalnej

Aśćka
5 lutego 2015 o 18:13

subtelne pod każdym względem, bez rozedrgania:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:46

…tak, nie naprężam myśli, wtedy kiedy nie trzeba, Aśćka…:)))…poczekam na skurcze…wtedy zacznę współpracować…rozedrganie niweczy nawet najdoskonalszy umysł, wprowadza niepokój…uszczupla szczęście;)…jestem tylko człowiekiem, więc zdarza mi się, to co innym…ale przynajmniej mam tego świadomość…tego, że „większość z nas nie czułaby wcale, że żyje, gdybyśmy się wciąż o coś nie kłopotali i nie martwili; nieustanne borykanie się z trudnościami jest dla wielu ludzi jakby potwierdzeniem ich własnego istnienia. Po prostu nie możemy sobie wyobrazić życia bez jakiejś troski czy kłopotu, i zdaje się nam, że im więcej nas pochłania jakaś sprawa, tym żywsi jesteśmy i bardziej aktywni. A przecież nieustanne naprężenie myśli zajętej jakimś problemem – najczęściej przez nią samą stworzonym – tylko nuży umysł i stępia wrażliwość”…pozdrawiam serdecznie, Ptaszniczko-Gołębiarko…:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 lutego 2015 o 18:48

Pięknie...Zobaczyłam i nawet usłyszałam :) Pozdrowionka!

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:44

...dziękuję, Gabi...swoją drogą zazdroszczę i wzroku i słuchu i ...i wrażliwości...buziak, dla Ciebie...:)))

zgłoś

xyz
5 lutego 2015 o 19:54

mistyczna puenta i archetypiczna zarazem teza , pozdrawiam Vero, wrócę tu jeszcze ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:26

...zauważyłaś, dziękuję Zoi...:)))...liczę na to...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:27

...aha i jeszcze, przepraszam, przede wszystkim pozdrawiam serdecznie...:)))

zgłoś

xyz
5 lutego 2015 o 19:55

ps. Cortazara też... momentami bardzo ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:25

...spotkanie Stowarzyszenia, uważam za otwarte...:)))

zgłoś

doremi
5 lutego 2015 o 20:46

niech księżyc przynosi szczęście Jaskółeczko i toruje drogę do wszystkiego co dobre :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:17

...i Twój uśmiech, Fasolko?...on otwiera sezamy...:)))

zgłoś

mua
6 lutego 2015 o 08:48

gra... ;))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:15

...to nie jest gra...to muzyka, mua...:)...buziak dla Ciebie...:)

zgłoś

alt art
6 lutego 2015 o 09:40

są przecie jeszcze linie papilarne; labirynty wyborów

zgłoś

Veronica chamaedrys L
6 lutego 2015 o 14:14

…jak daleko jestem, nie wiem…trasę odmierzam palcami…

zgłoś

Coś jakby z Cortazara:) Bardzo subtelnie Veroniś. Buziaczki.

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 lutego 2015 o 19:31

...yhm..."chodnik, kamyczek, but i piękny rysunek kredą, najchętniej kolorową"...zagrasz, Małgoś?..:)..."zapomina się, że aby się dostać do Nieba, potrzeba kamyczka i czubka buta"...dziękuję i pozdrawiam, Małgoś...:)))

zgłoś

zuzanna809
8 lutego 2015 o 22:52

...mam nadzieję, że w kolekcji Brekałtów jest moja ulubiona "Biel"...:) Zwiewnie i księżycowo, Veruś.:):):) Ściskam ciepło.:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 lutego 2015 o 19:40

..."To tak, jakby ktoś stąd ciebie mi wziął i kazał żyć"…https://www.youtube.com/watch?v=MkuWaFST0-Y ...tak pachną stare winyle, Zuziu...:)))...odwzajemniam i dołączam się do uścisku, Zuziu...:)))

zgłoś

zuzanna809
14 lutego 2015 o 20:05

.... to tak... to właśnie .... tak...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 lutego 2015 o 20:13

...'tylko, czemu kwiaty zwiędły dziś'?...Co stało się kwiatom", Zuziu, co?... ...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 lutego 2015 o 20:15

https://www.youtube.com/watch?v=OMyrPgZ2guY

zgłoś

piórko
11 lutego 2015 o 19:04

Pięknie :)) Wiele subtelności w każdym wersie, a po przeczytaniu szeroki uśmiech :))

zgłoś

Teresa Tomys
16 lutego 2015 o 14:33

mimo wiatry bardzo, bardzo delikatny podoba mi sie :)

zgłoś

Jaro
21 lutego 2015 o 09:37

czule:)

zgłoś

Drwal
26 lutego 2015 o 08:00

Nostalgiczny obrazek "Sous le pont Mirabeau coule la Seine Et nos amours" w sukienkach Marilyn

zgłoś

Jerzy Woliński
4 marca 2015 o 18:55

wersy skłaniają do uśmiechu :)

zgłoś

Ewa
7 marca 2015 o 15:24

a pamięć gdzieś w nas i tęsknota, co budzi...do życia... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się