ApisTaur
ALL WORKS Poetry (276) Prose (4) Diary (13) Photography (10) Graphics (7)
About me Friends (102)

18 december 2021

poetry

ApisTaur
ApisTaur

Bez wyprawki

pewnie szczęście to po prostu brak kłopotów
lub gdy waga owych jest do udźwignięcia
lecz ja wpadam w nie jak świnia w swojskie błoto
chociaż ponoć los jest tylko w naszych rękach

chyba człowiek dość grymaśnym jest stworzeniem
choćby nie wiem co nikomu nie dogodzisz
dla każdego inny cel jest i spełnienie
beczki dziegciu łyżka miodu nie osłodzi

zadowalam się tym co mi życie daje
nie gramolę się do szczytu szklanej góry
gdy się potknę może z bólem ale wstaję
i nie sprzedam tanio swojej twardej skóry

Weronika
19 december 2021 at 09:13

Uziemiony jak nie brakiem skrzydeł, to grawitacją.

report

ApisTaur
19 december 2021 at 18:43

czasem lepsze dla nielotów po ziemi stąpanie/ niźli kiepskie szybowanie z marnym lądowaniem //

report

sam53
19 december 2021 at 09:26

jak mało trzeba nam i dużo tak....

report

ApisTaur
19 december 2021 at 18:44

znam/ wiem/ też to pamiętam...

report

violetta
19 december 2021 at 19:39

oj tam, kochaj

report

ApisTaur
23 december 2021 at 17:42

yyy... znaczy....."tam" czyli gdzie?//

report

Jaga
23 december 2021 at 18:47

Ach, jak dużo wielu trzeba/ chociaż pełne kufrów ściany/ tak jak Ty nie sięgam nieba/ życiu wolę dać peany/ że tam szaro, wszystko boli?/ mruga szansy gdzieś iskierka/ uśmiech, mimo, bóle koi/ i nadzieja nikła zerka ;)

report

ApisTaur
15 january 2022 at 22:01

cóż więc począć gdy się nie jest mistrzem świata/ robiąc swoje jak ten trybik od maszyny/ odbieramy swoje dawki szczęścia w ratach/ mając krótkie lata i zbyt długie zimy//:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register