18 december 2021

poetry

ApisTaur
ApisTaur

Bez wyprawki

pewnie szczęście to po prostu brak kłopotów
lub gdy waga owych jest do udźwignięcia
lecz ja wpadam w nie jak świnia w swojskie błoto
chociaż ponoć los jest tylko w naszych rękach

chyba człowiek dość grymaśnym jest stworzeniem
choćby nie wiem co nikomu nie dogodzisz
dla każdego inny cel jest i spełnienie
beczki dziegciu łyżka miodu nie osłodzi

zadowalam się tym co mi życie daje
nie gramolę się do szczytu szklanej góry
gdy się potknę może z bólem ale wstaję
i nie sprzedam tanio swojej twardej skóry

Weronika
19 december 2021 at 09:13

Uziemiony jak nie brakiem skrzydeł, to grawitacją.

report

ApisTaur
19 december 2021 at 18:43

czasem lepsze dla nielotów po ziemi stąpanie/ niźli kiepskie szybowanie z marnym lądowaniem //

report

sam53
19 december 2021 at 09:26

jak mało trzeba nam i dużo tak....

report

ApisTaur
19 december 2021 at 18:44

znam/ wiem/ też to pamiętam...

report

violetta
19 december 2021 at 19:39

oj tam, kochaj

report

ApisTaur
23 december 2021 at 17:42

yyy... znaczy....."tam" czyli gdzie?//

report

Jaga
23 december 2021 at 18:47

Ach, jak dużo wielu trzeba/ chociaż pełne kufrów ściany/ tak jak Ty nie sięgam nieba/ życiu wolę dać peany/ że tam szaro, wszystko boli?/ mruga szansy gdzieś iskierka/ uśmiech, mimo, bóle koi/ i nadzieja nikła zerka ;)

report

ApisTaur
15 january 2022 at 22:01

cóż więc począć gdy się nie jest mistrzem świata/ robiąc swoje jak ten trybik od maszyny/ odbieramy swoje dawki szczęścia w ratach/ mając krótkie lata i zbyt długie zimy//:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register