|
| doremi |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (424) Proza (3) Dziennik (7) Fotografia (94) Grafika (5)
Pocztówka poetycka (10) O autorze Znajomi (53) | |
pamietam tamtą jesień
deszczową
chłodną
burą
zmoczeni do suchej nitki
w szarych szalikach
zmarznięci
byliśmy
piękni
Zawsze jesteśmy tacy kiedy serca gorące:)))
zgłoś
to prawda :)
zgłoś
i kiedy mamy po osiemnaście lat :)
zgłoś
a jacy uśmiechnięci :))
zgłoś
i w ogóle nie mieliśmy kataru :)
zgłoś
Aniu, katar nie zmieniłby wizerunku :)
zgłoś
trochę tych jesieni pamiętam:) a... i w ogóle nie przeziębiam się:)
zgłoś
to dobrze :)
zgłoś
może idąc za Wieśniakiem dodałbym ".. jak teraz" do puenty, żeby mniej pejoratywnie, ze ... byliśmy .... heheh
zgłoś
teraz też mua, jak w sercach żar :)
zgłoś
nie no u mię diabeł pali heheh, że bo to ponoć ”Kobieta nie powinna być gorsza od anioła, mężczyzna zaś tylko trochę lepszy od diabła.” - Gogol ( i a za Gogolom mua heheh )
zgłoś
...piękne wspomnienie, Doremi, urzekające w prostocie...:)
zgłoś
najpiękniejsze rzeczy wyrazić potrafią tylko najprostsze słowa, bowiem to one najszybciej trafiają w serce (sporo tych ''najów''; przepraszam za wprowadzanie patosu) pozdrawiam
zgłoś
dziękuję Zuziu, Mirońku :)
zgłoś