|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (266) Prose (3) Diary (39) Photography (207) Graphics (37)
Postcards (16) Handmade (4) About me Friends (58) | |
popapraniec gad obślizgły
włazi wieczorami
nigdy nie lubiłam kiedy łapie
od środka tak bez uczuć
zamyka oczy od wewnątrz
zaciska przeponę
wyżera zdrowe tkanki
tańczy w głowie tupie
wpierdala od środka
sra na moje uczucia
rano umierasz
boję się
że jutro też
się napijesz
mamo
to już było
jestem duża
przestań
nie dzwonię
w weekendy
w pracy nie piję..
report
a po ?
report
codziennie wino..
report
na krew rozumiem:)
report
na kolację..
report
strach...
report
tak strach Jaguś nawet w poniedziałek :)
report
dzień się nie liczy, ale demony można pokonać :)
report
ciężko...strawne... :(
report
poznałaś moje stanowisko na temat wulgaryzmów, to pójście na łatwiznę, słowa wytrychy, redukowanie do fizjologii
report
poznałam ale Ty jesteś jednostką :) pozdrawiam :)
report
przejmujący
report
dziękuję :) jak życie...
report