|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (266) Proza (3) Dziennik (39) Fotografia (207) Grafika (37)
Pocztówka poetycka (16) Handmade (4) O autorze Znajomi (58) | |
morfina morfeusz
jakże ukochane
krew na poduszce
wypełnionej kaszlem jękiem
pod plecy pod głowę
azbestowe morze
zabrało ją z małej łodzi
do fabryki amunicji
i wypielęgnowanych dłoni
suszonych jabłek na piecu
rosołu z gołębia
chorych królików
bursztynu
po który wraca i wraca
śpij dobrze babciu
...znam plastry z morfiną, Olu...sama je zmieniałam swojemu tacie...
zgłoś
przytulam Veroniś
zgłoś
...o ja Ciebie, Olu...
zgłoś
przejmujące..
zgłoś
...dziękuję
zgłoś
...
zgłoś
...
zgłoś
...
zgłoś
przytulam, jedyne co umiem napisac..
zgłoś
...Ona i inni przygotują nam miejsce...
zgłoś