1 lutego 2013

dziennik

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

kurcze

czasem zastanawiam się co będzie
kiedy zgasnę czy zapadnie mrok
czy nikt nie zauważa iskry
dlaczego ja to ja i po co
jestem tu
czasem boli mnie to myślenie
przeraża fakt że zniknę
 
życie to udręka
dla niedowiarków
 
nie zdepczę już nigdy mrówki
to ja w innym wymiarze

M.S.
1 lutego 2013 o 02:13

Czasami człowiek czuje się tak, że chciałby zniknąć. Nie warto!

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:45

ale to mija:)

zgłoś

M.S.
1 lutego 2013 o 23:56

Na szczęście :-)

zgłoś

.
1 lutego 2013 o 07:51

w życiu przy braku odpowiedzi, ciągle szukania nieustannie nawarstwiające się pytania :)

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:46

kiedy ma się czas by myśleć:)

zgłoś

alt art
1 lutego 2013 o 12:29

nie będę łykał antybiotyków..

zgłoś

deRuda
1 lutego 2013 o 12:33

i słusznie

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:47

ja też nie:)

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 12:48

jak byłam mała jadłam mrówki:)

zgłoś

deRuda
1 lutego 2013 o 12:48

kwaskowe :))

zgłoś

alt art
1 lutego 2013 o 12:50

grzechy młodości..

zgłoś

Rak
1 lutego 2013 o 23:41

mrowki?!powiedz Olu,ze to zart!czego bylo Ci brak?! ;))))

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:45

o kurcze zapomniałam o tym:) tak jadłam z sąsiadem dostałam gorączki:)

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:48

kwaśne jak cholera, a te na żywca łaskotały podniebienie, z rzeżuchą smakowało:)

zgłoś

Rak
1 lutego 2013 o 23:42

wiecej wiary,mniej myslenia! ;)

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:49

oby tak proste to było:)

zgłoś

Rak
1 lutego 2013 o 23:51

a kto powiedzial,ze to proste?

zgłoś

ALEKSANDRA
1 lutego 2013 o 23:55

nikt właśnie :)

zgłoś

jeśli tylko
1 lutego 2013 o 23:49

tak..

zgłoś

ALEKSANDRA
2 lutego 2013 o 00:04

też :)

zgłoś

Jaga
1 lutego 2013 o 23:58

wielu się tak dręczy, że o sobie nie wspomnę ;)

zgłoś

ALEKSANDRA
2 lutego 2013 o 00:04

to defekt myślenia:)

zgłoś

Jaga
2 lutego 2013 o 00:25

hm, pocieszam się że nie jestem sama z tym defektem ;))

zgłoś

ALEKSANDRA
2 lutego 2013 o 00:32

witaj w klubie:)))

zgłoś

Jaga
2 lutego 2013 o 00:34

:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 lutego 2013 o 21:04

...a ja kiedyś byłam mnichem buddyjskim...nie zgniotłam żadnej mrówki...:)

zgłoś

ALEKSANDRA
2 lutego 2013 o 21:14

ja teraz też nie zgniatam...czekam na cud:)

zgłoś

Ananke
4 kwietnia 2013 o 20:58

życie naszpikowane jest pytaniami, nawet jak się znajdzie odpowiedź, w to miejsce rodzi się kolejnych dziesięć ...

zgłoś

ALEKSANDRA
4 kwietnia 2013 o 21:03

tak to prawda, czasem warto nie myśleć ale tylko czasem :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się