19 lipca 2012

poezja

Drwal
Drwal

otwarta partytura



 
nim przejdzie burza za burzą
kłębowiskiem powalonych konarów
los wali po mordzie
 
przytulając pobieram nadzieję
opowiadasz tęsknotę drżeniem powiek
łopotem rzęs wyciskając
kropelką
sierpień
w kącikach

nie zostawimy radości na pastwę rutyny
zamykając w rozmowach o sztuce
 
sami jesteśmy sonatą

Spółka
19 lipca 2012 o 21:49

no i kolejny piękny, choć nie radosny, ale pełen nadziei. sierpniowej. za chwilę sierpień! szczęśliwy! pozdrawiam. :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:02

no i jak nie dziękować za wyrozumiałość dla lipca nie lubię go za długo poprzedza sierpień, wrzesień, paż.. ...itd

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 21:59

ojejj Drwalu, a czemuz to sierpien, dzisiaj pada sonata lipcowa :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:05

bo w sierpniu zawsze jeździłem na kolonie :)))))))

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:09

a juz myslalam ze sierpem wsrod mokrego zyta sie uwijales :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:13

drwale tną nieco okazalsze obiekty.. no może nie na koloniach

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:16

na koloniach to sie nie znam bo nie bylam, ale przeciez mam tu Drwala, co bedziesz teraz scinal / :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:22

kolejka, siem nie podstawiaj

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:24

nie lubie kolejek, wiec sie przy mnie narobisz :P

zgłoś

ratienka
19 lipca 2012 o 22:05

Za chwil parę będzie sierpień Szel-mutko!

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:11

jak to za pare chwil bedzie sierpien! przepadna mi przez to imieniny :(

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:17

przepada i tak, ot pogoda, a okazja się i tak znajdzie, choć życzenia już składam

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:19

Ratienko, dziękuję, za zalubienie sierpnia

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:19

w takim razie poprosze o podwojne zyczenia, bo czekam na tez na urodziny :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:25

Mądralo, jak napiszesz które, to dostaniesz popiątne :))))))

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:27

az tak doglebnie sie nie przedstawie, ale popiatne przyjmuje z przyjemnoscia :)

zgłoś

ratienka
19 lipca 2012 o 22:21

a Ty aby nie Krystyna?! :)

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:23

wlasnie tak mam na imie, tylko ze jestem lipcowa nie marcowa :)

zgłoś

ratienka
19 lipca 2012 o 22:25

ja lubieć wszystkie miesiące ;)))))

zgłoś

ratienka
19 lipca 2012 o 22:27

No, to kiedy mamy Ci zaśpiewać; "Sto lat"?!

zgłoś

Szel
19 lipca 2012 o 22:29

kiedy slonce wejdzie w znak lwa, wtedy bedzie najlepsza pora :)

zgłoś

Drwal
19 lipca 2012 o 22:30

przy tej pogodzie jak my to słońce zobaczymy:))))

zgłoś

Emma B.
19 lipca 2012 o 22:32

ostatnia linijka bardzo piękna

zgłoś

Drwal
20 lipca 2012 o 20:42

dobra będę pisał tyko ostatnie linijki. :)))))))) Dziękuję Emmo

zgłoś

ratienka
19 lipca 2012 o 22:32

eee, mogę przegapić ;(

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 19:01

to gap się gap i nie przegapiaj, aby na toast się załapać

zgłoś

ALEKSANDRA
19 lipca 2012 o 23:04

podoba mi się ten wiersz:)

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 19:03

to może i następny, zapraszam

zgłoś

Istar
19 lipca 2012 o 23:06

tak :)

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 19:07

za dużo słów nie potrzeba, gdy się czuję. Też ostatnio czuję, Twój smutek na ekranie. Uśmiech i pozdrawiam

zgłoś

Magdala
20 lipca 2012 o 05:57

Ty o... muzyce, ja o... hmm... przemijaniu. ale jesień jest spoko! piękny wiersz, Drwalu :))))

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 20:55

Muzyka łagodzi obyczaje. Ty pisaniem przemijanie Dalej jesiennym marzeniem. Ufaj niezmiennie jarzębinie

zgłoś

Magdala
21 lipca 2012 o 21:04

:))) ojjj jakbyś wyczuł o czym teraz piszę :)))) ufam sobie, jakem jarzębina z horoskopu dendrologicznego! :)

zgłoś

Joha
20 lipca 2012 o 21:07

" sami jesteśmy sonatą " :-)

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 22:09

jesienną ostatnią frazą namiętności, przed wyciszeniem legato

zgłoś

Magdala
21 lipca 2012 o 11:19

wróciłam, Drwalu, zatęsknić za jesienią :)

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 22:11

już już za chwilkę, koniec opalania, niesie jesień,

zgłoś

Magdala
21 lipca 2012 o 22:14

a ja nie mogę skończyć! zagadują mnie tu i tam! a to z jednej a to z drugiej... poczty. to chyba jutro rozczeszę ;*

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 22:18

tak Ci się do tej jesieni cni

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
21 lipca 2012 o 21:07

podoba mi się...

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 22:12

Miło mi.

zgłoś

doremi
21 lipca 2012 o 21:09

Drwalu, nie rzucaj radości na pastwę rutyny - b.ładnie :))

zgłoś

Drwal
21 lipca 2012 o 22:15

te same dnie, noce, twarze, jak wracać do marzeń

zgłoś

doremi
21 lipca 2012 o 22:17

:)))

zgłoś

jeśli tylko
21 lipca 2012 o 22:28

współgrając..

zgłoś

Drwal
22 lipca 2012 o 06:59

w kilku taktach zamykając frazą*** szesnastkami kantylenę wyciszając pauzą .

zgłoś

Magdala
22 lipca 2012 o 07:37

a tak mnie kusi a tak mnie kusi za chwilę udusi :)))))))))) ;*

zgłoś

Drwal
22 lipca 2012 o 07:51

rozumiem, kawa od rana, petifurka do kawy, ale żeby, jesień dusiła pragnieniem tak przemożnym

zgłoś

ratienka
25 lipca 2012 o 22:37

lubię sonaty ;))

zgłoś

Drwal
25 lipca 2012 o 22:46

"mam grać" ? :)))))

zgłoś

sisey
16 sierpnia 2012 o 16:53

przyszedłem zapunktować, ale nie sposób gdy czytam o łopocie, tęsknocie, powiekach, drżeniu i rzęsach, a wszystko w jednym tekście. nie rozumiem, czemu wrażliwość musi operować tak ubogim językiem? Przecież to są tak zgrane klisze, że już światło z projektora widać.

zgłoś

Drwal
16 sierpnia 2012 o 22:30

Nie namówisz mnie na szukanie u Ciebie Czyja to wina, że ten film leci od stuleci a cytujesz z co chcesz czytać.

zgłoś

sisey
17 sierpnia 2012 o 21:57

Przez myśl mi to nie przeszło. Inteligentnemu wiele tłumaczyć nie trzeba. Prawda?

zgłoś

Drwal
17 sierpnia 2012 o 22:24

zachowujesz się tak powściągliwie, że trudno odkryć Twoje IQ, gdybym wiedział nie tłumaczyłby

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się