|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (100) Proza (11) Dziennik (26) Fotografia (84) Grafika (36)
O autorze Znajomi (120) | |
Uśpiona na samym dnie,
wyrwana ze snu znajomym szeptem,
jak oswobodzony z niewoli więzień,
chwytała wolność pełną piersią.
Kpiła z pryncypiów i nakazów,
ładu, pokory i posłuszeństwa.
Wbrew tchórzliwym siostrom,
dumna stanęła na barykadach.
Wbrew pobratymcom i rodakom,
co kierowali się logiką,
i praw wszelakich kodeksami,
nieokiełznana i harda
jak rewolucja wywracała,
wypracowany porządek rzeczy.
To nic, że światu jest utrapieniem
i że rodowód dają jej szaleńca.
Co jednym zbędne i fanaberią,
innym zbawieniem i darem losu.
10.11.2011
''[..]czerwony sztandar do góry wznieś... '' mi8ałem niedawno rewolucję. trzy godziny w toalecie z przerwami na posiłki z węgla i sulfaguanidyn. ale niech ta, sam wrzuciłem Lenina.
zgłoś
no teraz to zrobiłaś mi prosiaka. ja rozumiem okres błędów i wypaczeń, ale tak nie wolno!!!! teraz mój komentarz jest idiotyczny i nie na temat P)
zgłoś
he he he uznałam, że teraz wiersz, jest bardziej czytelny :)
zgłoś
... he he ....a już sie miałem podpiąć :)) ze swoim przypadkie rewolucji ...jak to sie soptkałły trzy wody lecznicze ...bodajże w Polanicy zdrój ..... no mialem rewolucję zamiast tanców wieczorych ... a właściwie to tańce na klopie :))))
zgłoś
nie wierzę we wolność..
zgłoś
nie wierzę we wolność zagranicznom..
zgłoś
boska myśl nie do okiełzania :)
zgłoś
tak, to prawda ;)
zgłoś
co z wolności powstało do wolności dąży - ciekawie napisane :) miłego
zgłoś
hymmmm cenna myśl warta zanotowania
zgłoś
jak ja lubię takie myśli
zgłoś
:)
zgłoś
sama w sobie siłą :))
zgłoś
ale potrzebuje tych, co ją niosą :)
zgłoś
jak rewolucyjna,, to owszem, ktoś wesprzec musi ... :)
zgłoś