10 stycznia 2014

dziennik

Ananke
Ananke

Pobożne życzenie

Wiele bym dała za poczucie, że czas nie upływa a nadchodzi a jeszcze więcej za przewidywanie nieprzewidywalnego.

Damian Paradoks
10 stycznia 2014 o 14:05

czas odchodzi czas przychodzi czas się rozchodzi w my? Lubię niespodzianki :)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:07

ja też lubię niespodzianki :) przewidywanie nieprzewidywalnego odnoszę raczej do negatywnych zdarzeń

zgłoś

Damian Paradoks
10 stycznia 2014 o 14:13

no tak :)

zgłoś

.
10 stycznia 2014 o 14:11

Wszystko co przychodzi przyjmuj jako naukę bo nie ma rzeczy ani dobrych ani złych w tym dualnym świecie ;)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:14

pozwolę sobie się nie zgodzić z tym Marcelu! świat jest dualny to prawda i bywa i zły, ogromnie zły i czasem tym złem dotyka niewinnych, czystych i niewinnych - to też mam traktować jako naukę? !

zgłoś

.
10 stycznia 2014 o 14:16

ale czemu Ty masz spogląda dualne bo jeśli tak będziesz czynić niczego więcej nie zobaczysz ,możesz się z tym nie zgadzać ale tylko tak zobaczysz to co ma nadejść wybór należy do Ciebie :)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:21

dualny w aspekcie: jeśli jest dobro - to istnieje i zło, jeśli cień to i światło. Nie zgadzam się z tym dokładnie, że doświadczanie zła jest nauką, może czasami jest, ale nie w każdym przypadku, nie lubię generalizowania i unikam jak mogę

zgłoś

Aśćka
10 stycznia 2014 o 14:23

zło to brak dobra..:) lepiej zmierzać w kierunku, w którym dobra nie brakuje:)

zgłoś

.
10 stycznia 2014 o 14:25

a kto określił ze zło jest złem dobro jest dobrem a może jest inaczej tam gdzie jest zło jest dobro ale jak to można zobaczyć skoro się myśli dualnie :)dobrego

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:27

Aścka tak można tak przyjąć, że zło zaczyna się w tym miejscu, czyli tam gdzie nie ma już dobra. Ale zło ma też swoją skalę bowiem nie jest jednowymiarowe

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:31

Marcelu - kto określił, że zło jest złem - ludzkie sumienie, odczuwanie zła/dobra przypisane jest ludziom pełnych władz umysłowych . Czy tam gdzie jest zło jest i dobro - ciekawy temat do dyskusji, odnosząc do pojedynczego człowieka, dajmy na to głośnego teraz zabójcy dzieci, który lada dzień wychodzi z więzienia. Staram się te definicje przypasować do niego i wiesz co mam z tym problem.....

zgłoś

.
10 stycznia 2014 o 14:45

sumienie powiadasz ciekawe niedawno czytałem o człowieku który zabił z miłości swoje dzieci bo nie widział dla nich przyszłości a może to nie jest tak jak ludzie myślą bo gdyby miał sumienie nie zrobiłby tego? ciekawe jednak dobrze mówią ludzie rodzą się z miłością albo ja tracą z czasem

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:50

"zdrowe" sumienie Marcelu, jeśli ktoś jest chory psychicznie też posiada sumienie, tyle,że pojmowanie świata, ocena czynów itd jest w przypadku takiej osoby niemożliwa. No przecież kierujemy się sumieniem, to przez nie wszystko przepuszczamy i wartościujemy dobre złe. Nawet jak dobro-zło jest jakąś kosmiczną wartością, to przecież przez skórę tego nie pobieramy ani przez czułki, tylko sumienie/rozum

zgłoś

Aśćka
10 stycznia 2014 o 14:16

aha, bliska jesteś sposobowi przeżywania czasu przez Indian Hopi:)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:19

ja bym tak chciała :))))

zgłoś

alt art
10 stycznia 2014 o 14:55

to byłaby straszna nuda..

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:58

e tam :) jaka nuda przewidywałabym tylko rzeczy straszne, zostawiając miejsce na niespodzianki :))

zgłoś

hossa
10 stycznia 2014 o 15:02

heh, wyobrażasz sobie Ananke jaka to umiejętność? Przewidywanie okropieństw, brrr . A nigdy w życiu nie chciałabym przewidywać strasznego. Się mi skóra zjeżyła.

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 15:04

a ja tak, bo można by było temu jakoś zapobiec......

zgłoś

hossa
10 stycznia 2014 o 15:05

a jeśli nie można zapobiec?

zgłoś

hossa
10 stycznia 2014 o 15:07

wyobraź sobie, że ktoś za 10 minut będzie miał wypadek samochodowy w odległości od Ciebie powiedzmy 1000 kilometrów. I nic, zupełnie nic z tym nie możesz zrobić?

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 15:08

nie chodzi o przewidywanie wszystkiego :) ale tego co dotyczy mnie, mojego świata - inaczej takie przewidywanie przytłoczyłoby, napływ informacji by mnie zwyczajnie zabił

zgłoś

hossa
10 stycznia 2014 o 15:11

yhm, to ja poproszę o najbliższe numery totolotka;d dobrego dnia Ananke:)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 15:16

he he taaaa też bym chciała :)))

zgłoś

hossa
12 stycznia 2014 o 11:37

i ja i ja :)) hm, a co zrobiłybyśmy z taką wielgachną kasą Ananke? Masz jakieś interesujące plany?

zgłoś

Ananke
13 stycznia 2014 o 14:40

tak, mam Hossa, najpierw byśmy poszalały w najlepszych SPA, kurortach na świecie, pooglądały cuda na świecie, potem porobiły prezenty przyjaciołom i znajomym za resztę dokonałybyśmy jakiś intratnych inwestycji :)

zgłoś

Jerzy Woliński
10 stycznia 2014 o 14:58

póki co jeszcze nie do spełnienia:)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 14:59

:))) Jerzy - odzierasz mnie ze złudzeń niedobry Ty :(((

zgłoś

Damian Paradoks
10 stycznia 2014 o 15:17

nie ma dobra bez zła. Samo dobro to jakby go wcale nie było ;)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 15:22

nie zgadzam się, dobro to dobro niezaprzeczalnie istnieje, może tylko na tle zła jest bardziej wyraźne

zgłoś

Damian Paradoks
10 stycznia 2014 o 15:26

czy Biblia zostałaby napisana gdyby zła nie było? ;)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 18:30

pewnie, że nie - nie byłaby potrzebna :)

zgłoś

Damian Paradoks
10 stycznia 2014 o 22:47

to dobrze, że zdążyłem kupić ;)

zgłoś

Ananke
10 stycznia 2014 o 23:26

he he zawsze jeszcze można zrobić xero :))

zgłoś

copelza
11 stycznia 2014 o 08:28

dałbym sporo za brak jakiejkolwiek przewidywalności. mniej straszno, więcej bujanego fotela.

zgłoś

Ananke
13 stycznia 2014 o 12:57

a Ty byś pewnie chciał, żeby zawsze było kolorowo, cukierkowo i spokojnie - nie ma tak :)) to ja chyba chcę mniej od Ciebie ;)

zgłoś

milena
13 stycznia 2014 o 14:15

sporo trwało ale już wiem że czas upływa a nieprzewidywalne nadchodzi; mogę chwytać i oddawać co zechcę i zdołam

zgłoś

Ananke
13 stycznia 2014 o 14:19

niestety mam tę samą wiedze :) co nie przeszkadza mi się rozmarzyć nad moją wyimaginowaną wyżej rzeczywistością :)

zgłoś

Melancthe
14 stycznia 2014 o 19:53

pomiędzy niebem a piekłem - nie lepiej dać się zwyczajnie zaskoczyć?

zgłoś

Ananke
14 stycznia 2014 o 19:55

Melancthe to zależy kto co mnie zaskakuje, jeśli to "coś" z wielkimi przerażającymi oczami, to wolałabym być przygotowana na to zaskoczenie

zgłoś

Melancthe
14 stycznia 2014 o 20:00

Ale w ten sposób (przynajmniej moim zdaniem) nigdy nie przekroczysz pewnych "granic", które określają to kim/czym jesteś. Wiedząc co się stanie nie będziesz mogła się rozwijać, gdyż zasadniczo nic nie będzie dla Ciebie wyzwaniem.

zgłoś

Ananke
14 stycznia 2014 o 20:04

to tylko dywagacje, więc nie sprawdzimy tej teorii, ja natomiast nadal utrzymuję, że przewidując okropieństwa, rzeczy złe i mroczne tylko bym zyskała. Nie mam tu na myśli dylematów, lewa-prawa, ten czy tamten, góra-dół, tylko znacznie trudniejsze sprawy, które czasami dotykają ludzi znienacka, nagle, niespodziewanie

zgłoś

Melancthe
14 stycznia 2014 o 20:06

rozumiem - jednak mimo wszystko nie zgodzę się w tej kwestii :) ale życzę szczęścia, może któregoś dnia Twoje życzenie się spełni

zgłoś

Ananke
14 stycznia 2014 o 20:07

:)) ok masz przecież prawo. Jeśli się spełni z radością to tu obwieszczę :)

zgłoś

jeśli tylko
15 stycznia 2014 o 21:09

wszystko wiedzieć? i tylko czekać? brrr . Ktoś miał dzisiaj wypadek, jego rodzina przezywa teraz tragedię. Tak. Ale gdyby wiedzieli tym wcześniej - mieliby tę tragedię wcześniej. Taka moja myśl, może pod wpływem dzisiejszych wydarzeń.

zgłoś

Ananke
15 stycznia 2014 o 21:12

już tłumaczyłam wcześniej, ale powtórzę - nie wszystko, skala "wszystko" by mnie przytłoczyła, zresztą to nawet nie do przyswojenia by było. Myślę tylko o moim mikro świecie i i tych zdarzeniach, których uniknięcie ratuje od wielu nieszczęść, zła, choroby....

zgłoś

jeśli tylko
15 stycznia 2014 o 21:16

wszystko ma skutki, wszystkie skutki, nie wiemy co by było, gdyby było inaczej, ba..

zgłoś

Ananke
15 stycznia 2014 o 21:18

mnie wystarczy, że to "inaczej" pozwala dalej żyć...

zgłoś

jeśli tylko
15 stycznia 2014 o 21:28

rozumiem..

zgłoś

Jan Łukaszewski
17 stycznia 2014 o 13:48

Chyba każdy by sobie tego życzył :)

zgłoś

Ananke
17 stycznia 2014 o 13:50

no właśnie komentarze wyżej wskazują, że nie, co mnie osobiście bardzo dziwi, zaskakuje, kolejny raz przekonuje się, jak różni są ludzie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się