|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1776) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
na samą myśl mam pełno w zębach
ta przypadłość powoli przesuwa się przez przełyk
chwyta za oddech
odpoczywa chwilę w okolicach żołądka
by opaść niżej
niżej niż myślisz
identycznie się czuję gdy widzę na talerzu szpinak
nie
nie opowiadaj o żelazie kwasie foliowym
o witaminach antyoksydacyjnych
nie mów że gotujesz dla mnie z miłości
już wyrastają mi między palcami zielone rozety
jeszcze czuję tę niestrawność - jej szczególny zapach
wyobraźnią wędruję do Mc Donalds'a
do Burgera Drwala frytek hamburgerów
zostawiłaś mnie tam kiedyś na cały dzień
były to najpiękniejsze chwile w moim życiu
żelazo żelazem ale ferrytyna, to podstawa :))
zgłoś
ale wiadomo o co chodzi :))
zgłoś
zakazany owoc smakuje najbardziej ;)
zgłoś
może niezakazany ile coś nowego, co pobudza zmysły :)
zgłoś
szpinak ma żelazo, ale nieprzyswajalne..
zgłoś
i tak trzymać, wędrować do ... jedynie wyobraźnią bo te piękne chwile mogą się szybko przerodzić w smutne gdy zawał zapuka do naszych drzwi
zgłoś