29 czerwca 2022

poezja

sam53
sam53

Barańczak powiedziałby że to wiersz

zjawia się rankiem jak wielka niewiadoma
twój mój
różny już od momentu otwarcia oczu

pojawia się w słońcu w deszczu
dziś przy uchylonym oknie
z cichym
dzień dobry
albo - zrobię śniadanie
z uśmiechniętym pocałunkiem wilgotnych warg
czasem nagłym prędkim
zachłannym na czułość
głodny miłości

przychodzi w otwartych na twoje dłoniach
jeszcze mglisty
ale z nadzieją że pachnące rogaliki
będą nam zawsze smakowały

jeśli tylko
29 czerwca 2022 o 09:39

wiersz rodzaju żeńskiego..

zgłoś

sam53
30 czerwca 2022 o 23:07

jest w nim pierwiastek żeński... po czym to się poznaje?

zgłoś

jeśli tylko
1 lipca 2022 o 11:34

po zapachu..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się