10 listopada 2021

poezja

sam53
sam53

nie wcześnie nie późno

Gdy szept przed szeptem ciepły oddech niesie
usta wilgotne sen zdejmują z powiek
gdy każde słowo rozpromienia przestrzeń
i gra melodię raz we mnie raz w tobie

w bezbarwnych listkach gdy za oknem ciemność
a pocałunki tchnieniem nocy fruną
muzyką wiatru w zasłuchane niebo
kiedy na miłość nie wcześnie nie późno

ostatnim słońcem z szarug listopada
kiełkiem konwalii gdy wspomnieniem wiosna
jesiennym dreszczem - zawsze mnie dopada
choć tyle ciepła ze sobą przyniosłaś

birczin
11 listopada 2021 o 01:10

nie za wcześnie, nie za późno, lecz w sam raz... wylecz się ze mną z jesiennej chandry koteczku jeszcze raz ;)

zgłoś

sam53
15 listopada 2021 o 07:24

chandra, melancholia...czasami depresja...przypadłości jesienne...o miłości nie wspominam, bo zaraz usłyszę że nie mam racji...a to właśnie pora na prawdziwą miłość :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się