11 października 2021

poezja

sam53
sam53

został tylko krzyk

łzy w ruinach Aleppo
uchodźcy za płotem
solidarność utknęła w polu kukurydzy
cień empatii codziennie depcze nam po piętach
wraz z pytaniem o talerz dla bezdomnych w święta

coraz mniej mamy czasu
choć ziarenek w klepsydrze wcale nie ubywa
mniej uśmiechu w złudzeniach
niebo bardziej szare
coraz dalej do siebie
a nadziei nie ma

coraz krótsze radości i tańsze pogrzeby
gwiazdy ciszej spadają na zmęczoną ziemię
słowo stało się ciałem
niebyt przeszedł w niebyt
dzisiaj chlebem
nie każdy gotów się podzielić

ps. w nocy na wschodzie kraju
przewidziane są przymrozki

jeśli tylko
11 października 2021 o 23:17

dziś dzielimy podłością..

zgłoś

sam53
13 października 2021 o 12:11

to już skutek, dzielimy głupotę, którą mnożymy z każdym pokoleniem...pozdr :)

zgłoś

sam53
15 października 2021 o 10:19

przeczytaj chłopie jeszcze raz wiersz ...i zastanów się co wypisujesz w komentarzach?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się