sam53
ALL WORKS Poetry (1954) Prose (12) Diary (2) Photography (2) Postcards (25)
About me Friends (19)

30 january 2021

poetry

sam53
sam53

nasza tajemnica

codziennie maluję cię innym światłem
porannym nienasyceniem
wtedy gdy zapach rośnej koniczyny ginie
w skąpanych pierwszym słońcem rumiankach i chabrach
a przydeptana na miedzy trawa upomina się o deszcz

ubieram cię w światłocienie świtu
jak falującą firankę w oknie
zdejmuję pocałunkiem resztki snu
zostawiam w kącikach ust wyraz uśmiechu
jak łaskotanie rześkiego powietrza

zawiązuję myśli w bukiet szczęścia
z nadzieją że pierwsze słowo zajdzie na tyle pod skórę
byś mogła odpowiedzieć samej sobie


ile miłości przyniosę ci w kolejnym wierszu

alt art
30 january 2021 at 14:45

no i siem wygadał..

report

jeśli tylko
30 january 2021 at 19:25

robisz wiosnę zimą.. :)

report

jeśli tylko
30 january 2021 at 19:25

ale nie oddzielałabym ostatniej linijki wolną linią, przeskok do nowego wiersza wystarczy..

report

sam53
8 february 2021 at 20:45

Lubie wiosnę....nawet zimą :)))

report

sam53
8 february 2021 at 20:47

z tą miłością różnie bywa....nigdy nie wiem ile jej dam rady pomieścić w jednym wierszu...najgorsze ze to widać z daleka... :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register