7 sierpnia 2020

poezja

sam53
sam53

z sierpniem

jeszcze nas sierpień słońcem zwodzi
wieczorną smugą cienie dłuży
ze świerszczem razem wśród nawłoci
gra nam symfonie niczym muzyk

z grzyw białych astrów dźwięki strąca
jak pierwsze krople nagłej burzy
która z upału wręcz gorąca
potrafi chmurą się wynurzyć

jeszcze kałuża za kałużą
przystaje w grządkach ginie w trawie
chociaż ostatnio bladym różom
marsz Mendelssohna zagrał nawet

jeszcze nas sierpień zwodzi słońcem
zachód się przebrał w lekki fiolet
świerszcze symfonie lato plącze
pójdźmy na spacer dziś wieczorem

jeśli tylko
7 sierpnia 2020 o 20:45

witaj, Samie, po urlopie (?) .. :)

zgłoś

sam53
7 sierpnia 2020 o 22:33

uwielbiam słowo urlop...a co to jest? w życiu nie byłem na urlopie....

zgłoś

jeśli tylko
8 sierpnia 2020 o 11:33

może spróbuj.. jedną nóżką..

zgłoś

sam53
17 sierpnia 2020 o 08:54

wszystkie wolne dni nazywają się weekend...pozdrawiam serdecznie w poniedziałek :)))

zgłoś

jesienna70
9 sierpnia 2020 o 10:33

Jeszcze wciąż lato:)

zgłoś

sam53
17 sierpnia 2020 o 08:55

takie jak teraz sprawia mi wiele radości....jeszcze ciepło :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się