12 lutego 2017

poezja

sam53
sam53

... coś więcej

Chciałbym ułożyć ci piosenkę
melodię do niej co dzień słyszę 
gdy balet w słowach i coś więcej
coś co wydaje się najmilsze
 
zaśpiewasz ją nim sen nas zmorzy
a noc połączy jedną nutą 
choćby zapachem bliskiej wiosny
niechaj się zjawi bodaj jutro
 
świtem wystarczy szept dwa słowa 
a pieśń w refrenie sama sfrunie
zaśpiewasz ją mi znów od nowa
nim się zwiążemy pocałunkiem

Ananke
12 lutego 2017 o 14:44

niepoprawny romantyk ;)

zgłoś

sam53
13 lutego 2017 o 12:18

Aniu....poprawny...;))))

zgłoś

Ananke
13 lutego 2017 o 13:53

Ale jaka Ania? :-)

zgłoś

alt art
13 lutego 2017 o 14:00

ana, ana, ana, ana, jo cie zowiezo dostana; choćbyś wlazła i pod stół, jo cie dorwia zowiezoo; ana, ana, ana, anka, chodź idymy na leżanka, przestoń robić taka mina, ino szoruj pod pierzyna..

zgłoś

Ananke
13 lutego 2017 o 14:55

Alt, jak Ty wszystko wiesz, Twoje macki sięgają nawet i tam :-)

zgłoś

alt art
13 lutego 2017 o 14:58

ależ..

zgłoś

Ananke
13 lutego 2017 o 18:25

;)

zgłoś

jeśli tylko
12 lutego 2017 o 15:25

:)

zgłoś

sam53
13 lutego 2017 o 12:19

:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się