11 lutego 2012

poezja

Arwena
Arwena

na parapecie

kubek nastawia ucha
nic mu nie powiem
zaleję wczorajsze fusy
może nasiąkną słowem
przebiorę w nocną koszulę
żeby księżyc nie skusił 
ciepłem od szyby
 
i taka się przy nim położę 
niechby zapomniał o nocy
marna z niej kochanka  
jeśli nie czeka do rana

Leszek Lisiecki
11 lutego 2012 o 22:37

Malarsko i nastrojowo. Wiesz Marzenko, że czytam obrazami i... kurcze - może zmienię kategorie swoich fotografii - poszukam takich właśnie tematów... Hm...

zgłoś

Istar
11 lutego 2012 o 22:38

:)) Witaj Leszku :))) A ja dziś potrzebuję dobrej ciemności :)

zgłoś

Leszek Lisiecki
11 lutego 2012 o 22:42

No to zajrzyj do moich grafik - dzisiaj wstawiłem mroczno-horrorystyczną :) Jak to określiła Ezo :))

zgłoś

Arwena
11 lutego 2012 o 22:50

idę :))

zgłoś

Slawrys
11 lutego 2012 o 22:47

bardzo przejmujący wiersz, przyjemny; jedynie zgrzytły mi te stare fusy; wyraz ”stare” wydaje się niepotrzebny; fusy na logike to osad coś starego; pozostałość

zgłoś

Arwena
11 lutego 2012 o 22:50

ok, masz rację, zmieniam :) dzięki slaw :)

zgłoś

Slawrys
11 lutego 2012 o 22:57

:) masz dzień dobroci dla zwierząt :))dzięki

zgłoś

lajana
11 lutego 2012 o 22:56

;-) jest rym wewnętrzny, za chwilę czytelnikowi podszeptuje następny, ale zamysł na tak! :)

zgłoś

Istar
11 lutego 2012 o 22:58

winna pora :) przekładam go jak stare gazety, oj nie wiem... ;))))

zgłoś

Wieśniak M
11 lutego 2012 o 23:21

wczorajsze słowa bledną bez smaku wczorajszego "być może":)))

zgłoś

Bazyliszek
12 lutego 2012 o 06:03

nic więcej Ci nie powiem i już:)))))może maliny białostockie:)

zgłoś

Magdala
12 lutego 2012 o 09:04

nie kładź się na parapecie! złaź! obrazowy, przyśnił mi się ten parapet, na siódmym piętrze był a ja po nim łaziłam na zewnątrz! :(( coś się zdarzy niemiłego. buziaki, Istar.!

zgłoś

Istar
12 lutego 2012 o 09:05

przestań, już się zdarza, wystarczy :* buziaki Maguś

zgłoś

Magdala
12 lutego 2012 o 09:09

to u mnie się zdarzy, nie u Ciebie. jak śnię Bagno, zawsze jest jakieś pierdut! :*

zgłoś

Istar
12 lutego 2012 o 09:10

Maguś, nie ważne u kogo, nie i koniec..:*

zgłoś

Spółka
12 lutego 2012 o 17:48

trzeba uważać na parapetach. pozdrawiam. a wiersz świetny :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się