rysuję dalej, wciąż czuję się nienasycona tą przestrzenią ;d a tak poważnie, to mam chyba odważniejszą rękę, znaczy dłoń, czy palce, czy w ogóle ;) dzięki jeśli tylko:)
prozaiczna wprawa:) ale fajnie to brzmi, trochę szkoda, że prozaiczna wprawa zajmuje sporo czasu, ale nie ma letko, ma wprawa szczęście , że jest przyjemna, znikam poobowiązkować, dzięki jeśli jeszcze raz:)
dziękuję blue, yhm, to ona , rysowałam z maciutkiego zdjątka, więc ciesze się, że podobna . A filmu nie widziałam, kolejny w kolejce, pozdrawiam serdecznie:)
widziałam już dosyć dawno i polecam, ale tylko oryginalną wersję, amerykańska po obejrzeniu skandynawskiej w ogóle mi nie pasowała, a i książki świetnie się czyta, wszystkie trzy części
Hosska, aż się boję tu oficjalnie pisać, kogo przypomina mi ten rysunek ;d z rozmowy z blue wyczytałam, że to babka z filmu, filmu nie widziałam, ale za to jednak napiszę, że pierwsze skojarzenie było, ale się nie śmiej, bo to dawno i nieprawda, i w ogóle to nie byłam ja, z Billem Kaulitzem z Tokio Hotel ;d kochałam się z nim w szczenięctwie, pisałam opowiadanka, jak to idzie do sklepu po mandarynki i tam natyka się na śliczną Monikę, która wtedy wcale nie była śliczna, bo dopiero ubierała łabędzie piórka i miała krostę na środku nosa, taką wielką, czerwoną, potrafiącą zepsuć dobre wrażenie i ewentualną randkę ;d ufff, idę sobie ;d
... nie no zatracilaś się z węglem w ... tym piórku :))))) .... uf dobrze, iż napisałem, że nie samuraj :)))))))))))))))))))))))))))))))))) .... no samurajka jak nic - ja wiedziałem, że tak będzie- ja wiedziałem :))))
O, rysujesz dalej! :)))))) dobrze :)
report
rysuję dalej, wciąż czuję się nienasycona tą przestrzenią ;d a tak poważnie, to mam chyba odważniejszą rękę, znaczy dłoń, czy palce, czy w ogóle ;) dzięki jeśli tylko:)
report
to zwyczajna prozaiczna wprawa (i ręki i myśli ), a tak fajnie wychodzi :))))))) uwalniasz się :))
report
prozaiczna wprawa:) ale fajnie to brzmi, trochę szkoda, że prozaiczna wprawa zajmuje sporo czasu, ale nie ma letko, ma wprawa szczęście , że jest przyjemna, znikam poobowiązkować, dzięki jeśli jeszcze raz:)
report
to je dobre moja droga :) naprawdę :)
report
tak, chyba tak, raczej tak, na pewno tak;) ja ba da ba du;d, bardzo dzięki deruda, no cieszę się okropnie:)
report
na pewno tak :)
report
heh:)
report
na dwoje babka..
report
hej alt;)
report
no super! :)
report
bardzo dziękuję Istar:)
report
i to jak na Tak, hosska, brawo, czy to auto.....?:)))))))))
report
nie auto, to jest człowiek;d dzięki Bazyliszku, chyba nie lubiłabym kolczyków w nosie, chociaż fajnie wyglądają ;)))
report
super :)
report
to super, dzięki Jaga:)
report
Czy to Millennium i "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"? bo dla mnie to wierna kopia Lisbeth Salander ale tej oryginalnej skandynawskiej :)
report
i bardzo mi się podoba :)
report
dziękuję blue, yhm, to ona , rysowałam z maciutkiego zdjątka, więc ciesze się, że podobna . A filmu nie widziałam, kolejny w kolejce, pozdrawiam serdecznie:)
report
widziałam już dosyć dawno i polecam, ale tylko oryginalną wersję, amerykańska po obejrzeniu skandynawskiej w ogóle mi nie pasowała, a i książki świetnie się czyta, wszystkie trzy części
report
dzięki, zapamiętam blue:)
report
ze ja na to nie wpadlem, tak to Lisbeth, jakby na zywo:)))))
report
Hosska, aż się boję tu oficjalnie pisać, kogo przypomina mi ten rysunek ;d z rozmowy z blue wyczytałam, że to babka z filmu, filmu nie widziałam, ale za to jednak napiszę, że pierwsze skojarzenie było, ale się nie śmiej, bo to dawno i nieprawda, i w ogóle to nie byłam ja, z Billem Kaulitzem z Tokio Hotel ;d kochałam się z nim w szczenięctwie, pisałam opowiadanka, jak to idzie do sklepu po mandarynki i tam natyka się na śliczną Monikę, która wtedy wcale nie była śliczna, bo dopiero ubierała łabędzie piórka i miała krostę na środku nosa, taką wielką, czerwoną, potrafiącą zepsuć dobre wrażenie i ewentualną randkę ;d ufff, idę sobie ;d
report
czyli fanfiki pisałaś. No patrz, a dziś Kaulitz z czema Oscarami i jeszcze się odgraża, że kończy z tym, bo chce się zająć wnukami.
report
heh, Monika:)) a dawno nie czytałam jakiegoś nowego Twojego dziennika, że mi się tak nagle przypomniało:)
report
Sisey - nie wiem nic o Oscarach, wnukach i odgrażaniu się, ale nie chcę wiedzieć. Tak sądzę.
report
Hosska, bo jeden przegapiłaś, więc czekam z nowym aż się zorientujesz i nadrobisz zaległości :)
report
Przegapiłam? całkiem możliwe, czas jest ostatnio szybszy niż zwykle, to poszukam:)
report
i jest nowy, jeszcze pachnie świeżością niczym łazienka po myciu cifem :)
report
czytałam w szalonym pędzie;d aż mnie wyginało na przecinkach;d hej , teraz znikam, bo jeżu...
report
zbuntowana... :)))
report
żyleta;) hej Arti
report
może się z niej śmieją...
report
ale dlaczego doremi?
report
bardzo ładny portret, ale widzę w twarzy rozgoryczenie, najczęściej rozczarowują nas ludzie, stąd mój wpis
report
aha, już rozumiem, dzięki doremi.
report
:)
report
:)
report
... hm ...młody, nie japoński , gniewny , nie samuraj :)))))
report
bożesz, kobieta no...i być tu malarzem początkującym...
report
... nie no zatracilaś się z węglem w ... tym piórku :))))) .... uf dobrze, iż napisałem, że nie samuraj :)))))))))))))))))))))))))))))))))) .... no samurajka jak nic - ja wiedziałem, że tak będzie- ja wiedziałem :))))
report
jest okay, jest okay:) miło było Ciebie mua zobaczyć pod tym rysunkiem, lubię go:)
report
...rysunek znaczy się ???? :)))))))
report
dobrej nocy mua:)
report
bardzo dziekję za zyczonko a i z wzajemnością ....dobrej :))))
report
te oczy mówią... "nie fikaj", ale jeśli mnie rozszyfrujesz... nikt jak ja nie będzie dla Ciebie... :)))
report
No wiesz Arti:) nie wypaplaj wszystkiego na prawo i lewo, hm?
report
hmmm... :))) oki
report
Arti ma nosa :)))
report
;)))
report
oczy z wyrazem, nie ma lekko :)
report
Salander jako żywa :) świetna książka wręcz ją pochłonęłam, film również dobry, polecam!
report
dziękuję:) mam ogromne zaległości czytelnicze, ale podobno wszystko ma swój czas, to może i ja kiedyś nadrobię zaległości, hej, hej Ananke:)
report
nie da się przeczytać wszystkiego :) trzeba jak zawsze i we wszystkim dokonywać wyborów :)
report
ano, szczególnie kiedy się robi sto rzeczy jednocześnie, ot los.
report
czyżbyś była zodiakalnym bliźniakiem ?:)))
report
nie, jestem baranem z krwi i kości i z rogów;d
report
zatem imanie się wielu rzeczy naraz to i baranów domena :)
report
ale imanie się wielu rzeczy samo się ima baranów, nawet kiedy nie chcą tego imania;) heh:) ot los barani...
report