|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (165) Proza (9) Dziennik (6)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (1) O autorze Znajomi (88) Kolekcje (1) | |
w jesienną słotę
nie dla psa ciepła kołdra
dziurawa buda
powalony płot
pod bezlistną topolą
skulone kocię
kalosze toną
w listopadowej brei
stary pies drepcze
drzewa pod szadzią
na opuszczonej działce
światło w oknie
ten na łańcuchu, co zimą szukał kęsa dobroci..
zgłoś
Alciku - jestem pod wrażeniem!!! Aż trudno uwierzyć w taką pamięć! Chyba nie jesteś z tej planety :)))
zgłoś
juz weszłaś w listopad..
zgłoś
wdepła..
zgłoś
jeślinko - taki mamy klimat :) Dzięki!
zgłoś
a pies mojej mamy nie daje się wyrzui z jej łóżka (śpi i demonstracyjnie chrapie :)
zgłoś
to już salwa! garde à vous (baczność), Obywatele! ;) . Z uśmiechem je tworzysz, Bose Nóżki :)
zgłoś
Niekoniecznie z uśmiechem, bo temat mało zabawny, ale samo tworzenie haiku (nawet niedoskonałego), to świetna zabawa. Dzięki, wierny czytelniku!
zgłoś
widzę, że jesteś wrażliwa na los zwierząt, to miłe :)
zgłoś
E.T. - "widzę, że jesteś wrażliwa na los zwierząt" - owszem :( Dzięki!
zgłoś
wszystkie czysto haikowe :) mnie najbardziej poruszyło trzecie, gratulacje!
zgłoś
Czekałam na Ciebie :) Dzięki serdeczne!
zgłoś
znów mam mniej czasu na Truml, ale zaglądam zaglądam. spoko :)
zgłoś
bardzo ładnie ...
zgłoś
Olu, cieszę się i dziękuję za odwiedzinki :)
zgłoś
ciekawe zestawienie obrazów-kojarzeń-temperatur-kolorytów; najbardziej jednak, skulone kocię empatię wyzwala ;) pozdrawiam bosonoga
zgłoś
Zoi i Bart - prawdopodobnie macie kotka (i), lub jesteście ich wielbicielami :) Dziękuję i miłego dnia życzę!
zgłoś
... jesiennie i nastrojowo...:)
zgłoś
to były chyba pieski i kotki miejskie
zgłoś