|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
Przepis na miladorową szarlotkę.
1. 3 szklanki mąki – pół na pół Krupczatka i razowa pszenna.
2. szczypta soli.
3. proszek do pieczenia (ilość na kg ciasta)
4.. kostka Palmy.
5. 1/2 szklanki cukru do ciasta, trochę mniej do piany z białek.
6. filiżanka śmietany.
7. pokrojone w drobną kostkę jabłka – co najmniej kilogram.
8. 3 jajka – żółtka daje się do ciasta, białko ubija się na sztywno.
9. aromat śmietankowy do ciasta, aromat cytrynowy do piany.
10. cynamon wg uznania – do ubitej piany.
Posoloną mąkę z dodatkiem proszku sieka się dużym nożem z margaryną (na drobną „kaszę”), potem dodaje cukier, a następnie wbija żółtka, daje śmietanę i aromat śmietankowy i szybko zagniata ciasto do gładkości.
Blachę smaruje się margaryną i posypuje bułką tartą. Wykłada się ciasto, robi w nim wgłębienia palcami i także posypuje lekko bułką tartą.
Pianę ubijamy na sztywno, dodając w trakcie ubijania cukier, potem na koniec cynamon i aromat cytrynowy. Do piany dodajemy kosteczki jabłek, mieszamy i nakrywamy masą ciasto na blasze. Można zostawić trochę ciasta, zrobić z tej reszty cienkie wałeczki i nakryć w szachownicę masę jabłkową.
Pieczemy przy 200 stopniach – godzinę lub nawet trochę
więcej, zależy jakiej grubości wyłożyliśmy ciasto.
Smacznego. :)
Fajny i pysznie wygląda :) wypróbuję :) ale chciałam zwrócić uwagę na podłoże ;) tera dobrze jest kupić papier do pieczenia, nie potrzeba smarowania i sypania ;) ale z Ciebie Mi jest numer;)
report
Ja jestem staroświecka. :))) Lubię smarować i sypać, bo ta bułka na dnie też dodaje smaku. ;) Aha - koniecznie kup pszenną razową mąkę - jest ciemniejsza, a ciasto dobrze z nią smakuje. ;) Buziak, Hosanno. :*)
report
Spróbuję przełożyć nasze produkty na wyżej wymienione:) Zapewne nikt nie upiecze takiej jak TY. To pewne :)))
report
Za taką szarlotkę mógłbym nawet być Twoim niewolnikiem na dwa lata :)))
report
:))))))) Przemyślę... ;)
report
prawie jak p.Twardowski :)))
report
;)))
report
:))))) Iskierko... ;) Witusiu, Twardowska była straszną cholerą. ;)))
report
no i podaj skarbie jeszcze przepis na kobietę co to upiecze a smak ummmmmmm palce lizać
report
Proszę, Sławku, przepis na kobietę. :))) Bierzemy jedną miladorę, ubieramy ją w uśmiech, posypujemy sympatią i trzymamy w ciepłych objęciach, koniecznie z dodatkiem życzliwości i tolerancji dla jej ekstrawagancji. :))))) Daleko mieszkasz? Bo może bym Ci wysłała...? ;)
report
Ciasto, rzecz jasna, nie kobietę. :)))))
report
:)))) w moją samotnie tylko ciasto prześliźnie się :))
report
Nie tylko ciasto - uśmiech też. ;)))
report
:)) kusicielka.....
report
A jak... odziedziczyłam to po Pramatce Ewie. :)))))
report
brzmi jak czarna magia, ale zapewne smakuje bosko :))
report
To raczej pachnąca magia i wcale nie jest trudna, Laurko. :)))
report
moje ulubione ciasto :)))
report
To upiecz, Iskierko. :)))
report
jeszcze się nie skończyło niedzielne ;) podobne, ale dorzuciłam malin ;)
report
"Pieczemy przy 200 stopniach – godzinę lub nawet trochę więcej, zależy jakiej grubości wyłożyliśmy ciasto". Upieczoną publikować w dziale "Poezja", nie "Proza"! Kipucmoki:)
report
Ech Ty... Kipu. :)))))
report
Jak ktoś już upiecze, niech rzuci choć kąsek ;) Cóż, jestem upośledzona kulinarnie ;) Tj. w pieczeniu ciast, babeczek i różniastych innych słodkości ;)
report
To ja chyba kafejkę założę w jakimś kąciku Trumla. :))))) Z koncesją na grzańca od razu. :)))
report
Milador, wysmienity przepis :) Ustinja, odważ się raz - koniecznie włóż w to całe serce ! Wyjdzie wspaniała:)))
report
Naprawdę wyjdzie wspaniale - ta szarlotka robi się sama. :)))
report
Milador, to pachnie w przepisie :))) Proszek do pieczenia zawsze dodaję do śmietany . Jest wtedy niewyczuwalny. Nad morze idzie burza - grzmoty:(
report
W Krakowie też grzmi - uwielbiam burze, więc siedzę przy oknie i zerkam. ;)
report