lubienie jest bardzo ważne. lubię moje stopy, bo dźwigają mnie tam i tam
i kiedy nie mam już sił w głowie myśleć dokąd - same idą.
trafiam. nie wiem co by było gdybym nie wróciła na czas.
znów byłam dzieckiem z buzią brudną od kolejowych smar.
leżąc na torach nasłuchiwałam drgań. nikt mi nie powiedział co powinnam czuć. kiedy kamienie zaczynały tańczyć zrywałam się oszukana że to już i że tak daleko. kiedyś nie mogłam się poruszyć. i jeszcze kilka razy później. aż do dziś. leżąc na wpół naga wobec świtu otworzyłam usta by wypuścić księżyce. tak się rodzą. kiedy tracę zmysły. zostajesz po drodze. jak każdość.
:) pozwólcie / niebo / ziemio / nie zmysły stracić / a głowę / przywrócić twarze liczbom / dobroć ułożyć w sobie
report
zrób coś z tym iss, ładne i mądre, dobrej nocy iss
report
hm, tak powiadasz. wobec tego zanotuję w plikach, które czekają na sprzyjający czas; zobaczymy, co z tego wyniknie. dobrej nocy, Is
report
tak powiadam, dzień dobrego iss :)
report
dzień dobrego, Is :)
report
Istar, najważniejsze jest lubienie, to prowadzi daleko :)
report
hmm, zapewne :)
report
nikt mi nie wmówi, co powinienem czuć..
report
nikt nie czuje tego co Ty
report
dla mnie to o przemijaniu. wspaniale napisane, ale to już wiesz :)
report
:*
report
brakowało mi Twojego pióra :))
report
kim :)
report