|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (10) Dziennik (159) Grafika (3)
Pocztówka poetycka (17) O autorze Znajomi (84) | |
przez sen, wśród nocnej ciszy, w kolejce po papierosy,
nad rzeką z haczykiem w rybie, na drodze,
z mostu pod wpływem, nagle albo zapowiedzianie
- umierają ludzie
a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej
nic już nie ma
sukienki w grochy pierścionka z oczkiem
okularów na gumce mimicznych zmarszczek
ja zamknę
kolankiem domknij..
zgłoś
znakomity wiersz, brawo!
zgłoś
dziękuję
zgłoś
Trafił do wyobraźni! Bardzo... Dlaczego w dzienniku?
zgłoś
ach, widzisz boseńka, jakoś tak..
zgłoś
odchodząc...moment zamknięcia - najtrudniejszy...
zgłoś
bardzo
zgłoś
dobrze! i się uśmiechnij:)
zgłoś
do Ciebie :))))
zgłoś
ja odbieram jako b.osobisty i smutny, też mam wiele wyrzutów , ładnie napisany....
zgłoś
"- umierają ludzie a ty leżysz tak długo jakbyś odchodziła jeszcze dalej" - przypomniałaś mi parę spraw niedokończonych, których już nigdy nie dokończę... wróciła do mnie przeszłość...
zgłoś
trzeba pozwolić.. pozwolić sobie..
zgłoś
(...) :-)
zgłoś