21 january 2013
21 january 2013, monday ( ten dzień )
Umrę ci kiedyś
oczy mi zamkniesz
i wtedy swoje
smutne, zdziwione
bardzo otworzysz*
kiedy zacisnę pięść - nie silno, zwyczajnie - czuję, że mój świat zawiera się w garści.
i nie wiem jak to się dzieje, że z coraz kruchszej dłoni coraz więcej cienia.
jakbym miała sto lat i wnuk dzwoni nie życząc nic więcej.
a ten mój cały świat mieści się do torebki. i chociaż nie mam ulubionej, niech będzie
wart ostatnich drobnych wymienionych na bilet w twoją stronę.
a jeśli nie wrócę, to albo jestem już za daleko albo w ogóle nie wyszłam,
tylko strach pukać. samotność nie jest zbyt gościnna.
lubi herbatę, ale w pojedynczych kubkach z jednym krzesłem przy stole
i oswojonym smutkiem, żeby nikt nie mówił:
cholera, nawet nie próbowałaś!
*Tuwim
30 january 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga
29 january 2026
wiesiek
28 january 2026
wiesiek
27 january 2026
wiesiek
26 january 2026
wiesiek
25 january 2026
wiesiek
24 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga