urodziłam się w kapuście
wiem to, bo ludzie którzy mnie znaleźli tak mówią
mówią też, że płakałam
schowałam w głowie i trawiłam resztki zielonych liści
należałam do ziemi chociaż trudno w to uwierzyć
mam do niej wrócić zupełnie
pogodzona z losem gnijącej rośliny
dlaczego nikt ich nie spytał dokąd mnie zabiorą
nic nie wiedzieli o dzieciach z kapusty
ale uwierzyłam że przy nich dojrzeję
ludzie nie powinni grzebać się w ziemi
przypadkiem znajdują rzeczy, które do nich nie należą
ale mówi się, że człowiek ma prawo własności
do wszystkiego do czego nie przyznają się inni
a na imię było jej Calineczka :)
report
a było było :) taka mała, niezauważalna :)
report
większej by jaskółka nie udźwignęła :))
report
:))
report
niesamowite wspomnienie:)
report
niesamowity wiersz, Istar - dobrze, że nie jak ja - sroce spod ogona:))
report
Dziękuję :)
report
och, czego mi to robicie i błąkacie się po dziennikach..
report
znalazłeś..
report
Cieszę się, że mnie też się udało znaleźć :-) Warto szukać !!!
report
:)
report