|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
dostał raz wierszyk opryszczki na frazie
strasznie się drapał po jednym wyrazie
i rym mu się sypał i rytm miał gorączkę
aż nadmiar metafor odciągano sączkiem
leżało wierszydło na wznak i na brzuchu
odczuwając pieczenie przy najmniejszym ruchu
aż od jednej na marginesie nieistotnej notki
poczuło nudności i ...zwróciło dwie zwrotki
[ ...........................................................
.......................jeśli czytelnik nie zaśnie
to to jest miejsce po tych zwrotach właśnie
...........................................................................]
wierszyk odżył od razu i się recytuje
bo nic go nie męczy i zdrowia nie psuje
wyciera zdrową puentą buzię z resztek piany
a z treści...( o!fuj!) wnioskuję - była z dobrej zmiany
znaczy buraczanej..
report
po burakach odbija się bardzo kolorowo
report
Heh, znakomite :) zwrot zwrotem pogania/ na zmianie się słania/ w cenie rekreacja/ lub może kuracja/ lecz gdzie leży racja/ nim znajdą w szpitalu/ już będzie po balu :(
report
Hah Dziękuję Aniu :))wpisuję cię na listę płac/ Tak czy siak pozostanie kac;))
report
Że też miałeś zdrowie analizowaĆ te resztki, ja bym zwinęła razem z dywanem! ;))
report
zdrowie hartował w prokuratorskich ekshumacjach..
report
Prowokacjach chyba
report
Ale Autor nie ten...
report
sztuka współczesna to skrzyżowanie prowokacji z promocją..
report
Nie mam dywanu nie hartowałem ale harowałem mòwią że jako prowokator bo była promocja na dywany. Uffff chyba ogarnęłem temat
report
jak zwykle u Wieśniaka - holistycznie..
report
refleksyjna refluksja z zakazaną treścią :))
report
refluksyjna refleksja ;)
report
Jeśli można w dwie strony to treść staje się podmiotem
report
Twych wierszy nie można zapomnieć // mają koloryt i rozwagę // treść bowiem treściwa ogromie // Nawet jeśli zwracasz to tylko uwagę
report
Bardziej od tego by wiersze żyły/ zależy mi by przeminęło to- o czym były:)))
report
gdyby tak dała się zwrócić dobra zmiana, to palce do gardła – i rzygam do rana :))) świetny tekst! pozdrowionka ;)
report
żeby przeminęła ta szopka/ gotowym użyć w tym celu czopka:))- dzięki bosonóżko:))- pozdrawiam:))
report
:D Ty to masz wyobraźnię. Coś jak "Abecadło z pieca spadło" :)
report
:)) zawsze miło zlizać nieco lukru:)))- choć to nie abecadło spada a poziom cukru;)))
report