|
| Wieśniak M |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
ta opowieść zaczyna się w punkcie g
nie masz?no wiem wiem
dlatego w opowieści wiele niewiadomych
pędzą wagony
przez obojętne dla tekstu krajobrazy
podnoszę wzrok
na rozkazy odganianego kosmyka włosów
znad romansidła
kontrola jakości dystansu rozwidla
gadzi język
ewidentnie chciałby więcej
o rety! ile jeszcze do kutna!
dłoń bałamutna
wygięta w łabędzia
czerwienią sięga do ostateczności
idę zapalić dość!
podnoszę nieco więcej niż zwykle
na palcach choć wiem
że ta opowieść się już kończy
w punkcie g
ta dzisiejsza kolej proszę na pospieszny do punktu g - miłego :)
zgłoś
miałoby się chęć osobowym...a nawet dwuosobowym:)))
zgłoś
w klasie lux z yacuzzi a ładnie to tak z rana przybliżać dystans do tego co najwłaściwsze :))
zgłoś
hehe:)))- a jasne, słuszną linię wyznacza minister transporu:))
zgłoś
czy to nie jest piękne ?
zgłoś
:)))- mam nadzieję doremi że jest:))))
zgłoś
Wiesiu Ty to potrafisz:)no...pisać :)
zgłoś
trochę się rumienię, na myśl że kiedyś moje dzieci będą to czytać :)))
zgłoś
spodoba im się zapewne:)
zgłoś
może wyrecytują na akademii :)))
zgłoś
a może i wnukom wyrecytują :)
zgłoś
Mam nadzieję że własne :)))
zgłoś
własne też :) bo to chyba zaraźliwe jest:)
zgłoś
:))) zobaczymy Haneczko :)))
zgłoś
:)
zgłoś
:)
zgłoś
no proszę, lato zbiera walizki a tu komuś zbiera się na gorące umizgi :))
zgłoś
kolej jest pocią-ająca :)))
zgłoś
Koleją dawno nie jeździłem:) Pamiętam jednak czasy studenckie, kiedy jeździłem, z wątpliwą przyjemnością, bardzo często. Ostatni pociąg z Warszawy do Łodzi wyjeżdżał zaraz po północy- oczywiście osobowy. Do Łodzi jechał ...,ale o tym zaraz;. z kolegami pieszczotliwie nazywaliśmy go masturbatorem. Do rzeczonego punktu g dojeżdżał bowiem o 3.20.,a tym , którzy tam nigdy nie dotarli, proponuję nastawić budzik.:)
zgłoś
ha!, moje doświadczenia kolejowe są z czasów wojska. W Opolu pociąg był o 4.30, a wiadomo że w wojsku : ' godzina piąta minut trzydzieści, gdy nam pobudka zagrałaaa' :)))
zgłoś
Heh:) to tez było wojsko, no powiedzmy, czyli WAM:)
zgłoś
Heh :)) Szkoliłem na "unitarce" w Inowrocławiu młodych medyków z WAM:)))
zgłoś
do kutna, toż to musi E Kropka..
zgłoś
E Kropka to pewnikiem limuzyną :)
zgłoś
sugerowała, że pekape..
zgłoś
krygowała się jak to niewiasta:)))
zgłoś
no śpiewali: nigdy nie wierz kobiecie..
zgłoś
szkoda że nie dodawali: ale nie wyprowadzaj jej z błędu że wierzysz:)))
zgłoś
heh, zamyśliłeś mnie Wieś, bardzo fajnie napisany tekst, i z dystansem i z niteczką smutku, i z małym jajeczkiem, hej Wieś:)
zgłoś
:))) z małym jajeczkiem:))) dobrze powiedziane :))) no i teraz uśmiech mam już do obiadu ' przez' Ciebie :))))
zgłoś
to dobrze Wieś:))) że aż do obiadu;d
zgłoś
Wprowadzam korektę _ do kolacji :)))
zgłoś
uff...trochę mi ulżyło, że jednak dłużej:))
zgłoś
i to nie jest jeszcze moje ostatnie zdanie :)))
zgłoś
hahaha:) nie wątpię, a nawet wierzę:)))
zgłoś
a nawet schowałem do szafy:)))
zgłoś
do Kutna? za krótko ;) jeździłam do Katowic, a dalej z przesiadką i dalej różne punkty i szczyty.. beskidzkie :).. ech, ten rytm.. kół.. ) niepalący nie tracą czasu ;))
zgłoś
Niepalący zostają, a ci z palącą potrzebą wychodzą/ tym samym jakby dowodząc/ że prawdziwe romanse/ nie w książkach czekają nie w książkach/ wystarczy unieść wzrok czy to Pandolino czy kolejka wąska:)))
zgłoś
a ja lubię gdy panie wycierają szkiełka komórek o swój biust :) spojrzy, chuchnie i ciach ciach wypoleruje o turkusowy sweterek :) cudowny to widok :))
zgłoś
haha :))) no powinienem iść z duchem czasu, właśnie dziś komóry zabierają piękne oczy :)))
zgłoś
pięknie doznania, gdy Wieś nauczy/ myśli wirują, z wysiłkiem liczą/ i choć punkt G w głowie huczy/ dzieci pilnie lekcje ćwiczą ;)))
zgłoś
:))) Jagusiu :))) buziaki serdeczne :))
zgłoś
Wiesinku :*
zgłoś
raz jeszcze Jagusiu:*(całuśny się na stare lata robię:))))
zgłoś
a bo te ludzie tak jeżdżo w te i we wte diabli wiedzą za czym, jedni jadą tam, a ci z tam jadą tu, a ci co pośrodku nadziwić się nie mogą, że im się tak chce :)
zgłoś
bo ludziska traktują drogę jako zło konieczne a nie cel sam w sobie :)))
zgłoś
czyli znaczy się to wiersz drogi :))
zgłoś
ee oddam za darmo :)))
zgłoś
hehe, a to mi wygląda podejrzanie, coś za łatwo chcesz go oddać, czyżby miał jakieś ukryte złowieszcze cechy? ;))
zgłoś
ależ skąd!. Uważam że lepiej jak się czyta Wieśniaka za darmochę po pociągach niż byle harlrequina
zgłoś
haha :))
zgłoś
:))
zgłoś
hehhhehhe ...hm ..." łabędzi śpiew " ;))
zgłoś
brzydkiego kaczątka :)))
zgłoś
dobre :) mityczny ten punkt, wszyscy słyszeli, że jest, ale nikt nie widział :))
zgłoś
Ha!! Ale ten punk jest i wcale nigdzie nie znika/ on jest ....no....cholera ...jak to się nazywalo?....miałem na końcu języka;))))
zgłoś
cudo!
zgłoś
:)))- Oj Nesco:)))- Bardzo się ciesze z Twojej obecności:)))
zgłoś
a ja si cieszę do monitora czytając ten tekst
zgłoś
:)))- a ja się cieszę że Ty się cieszysz:))))
zgłoś
coś mi się wydaje, że ta opowieść, podobnie jak niektóre pociągi, niestety utknęła w jednym punkcie;))
zgłoś
tak:))- to chyba punkt krytyczny:)))
zgłoś
dobrze, że nie martwy;) [sorry za taki niedoprany humor, to od tych dyskusji tanatologicznych i zwiedzania cmentarzy;)]
zgłoś
:))- punkt martwy w pełni współgra z puenta:)))
zgłoś
no nie wiem...jakies kosmate mysli teraz mam ;)))
zgłoś
Się na zime ogaciły:))))
zgłoś
czyta się na wdechu :) ale potrafisz! szczerze podziwiam :))
zgłoś
Aniu:)))- dziękuję:)))
zgłoś