4 marca 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

wierszyk dla Hani

dolinką wiatr wieje wiatr
gilgocze świerkami niebo
w brzezinkach brąz liści skradł
wiośnie go nie potrzeba
 
w dolince śnieg biały śnieg
zsuwa się do potoka
by znowu  przyspieszyć bieg
i schować zimę do środka
 
dolinką wieść idzie wieść
zielone wdziewa haleczki
radością  stęsknionych miejsc
do śmiechu bosej Haneczki

An-Ka Photosite
4 marca 2013 o 08:27

Miły, leciutki wierszyk.

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 08:35

dziękuję:)))- nie sposób było inaczej:)))

zgłoś

jeśli tylko
4 marca 2013 o 08:57

no to jeszcze melodię i gitarę :)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 10:48

o to to:)))

zgłoś

hossa
4 marca 2013 o 09:14

to już daj Haneczki z dużej literki Wieś:) zielone wdziewa haleczki:) wdzięcznie, rusałkowato:)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 10:49

Masz rację :))- zmieniam na dużą:)))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 10:35

o jak ślicznie:) całej dolince wierszyk pokażę :) dziękuję Wiesiu...te haleczki to cudo:)

zgłoś

jeśli tylko
4 marca 2013 o 10:36

(na koszulkę - można wydrukować ;)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 10:51

Haneczko:))))- Jeślinko na haleczce można:)))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 10:59

w dodatku zielone...haleczki wiosenne:)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 13:39

jasno zielone :)))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 13:41

jasne, że jasne;) bo ta zieleń pierwsza właśnie taka:)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 15:05

...obiecująca:)))

zgłoś

deRuda
4 marca 2013 o 10:38

oooo jak uroczo i wiosennie :))

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 10:51

:))))- tęsknie do wiosny:)))

zgłoś

deRuda
4 marca 2013 o 10:53

ja też :( bardzooooooo :)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 12:20

ech..niechby już

zgłoś

KA
4 marca 2013 o 10:57

świeżutki, leciutki i śpiewny la la la :D

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 12:21

La lajla la:))- dziękuję Norko :))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 11:04

będę tu teraz siedziała cały dzień:) o...

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 12:24

będę przysiadał się Haneczko :))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 12:37

i wiatr gilgocze świerkami niebo:)ładne...:)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 18:41

niesforny:))))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 18:42

nadal siedzę :)

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 18:43

:)))- a już wieczór chłodem wita:))))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 18:46

mam ciepły kocyk:) jeszcze posiedzę ...

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 18:47

poproszę wiaterek by spać poszedł:)))

zgłoś

Hania
4 marca 2013 o 18:48

ciebie posłucha:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 08:23

posłuchał, zawiał w moją stronę i przywiał grypkę:))-'sorki że chrypię:))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 08:26

to łobuz z tego wiaterka...Zdrówka Wiesiu życzę :)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 10:09

dziękuję Haneczko:))-

zgłoś

Miladora
4 marca 2013 o 12:47

Ładny wierszyk-bajka, Wuniu. :))) Lubię takie obrazki. I tak Ci tylko zasugeruję małe zmiany dla wyrównania - "nad dolinką wiatr wieje wiatr" - płynniejsze byłoby "w dolince wiatr wieje wiatr", a gdybyś nie chciał powtarzać "w dolince", to można dać "nad lasem wiatr wieje wiatr" bo masz w zwrotce świerki. // A tu dodałabym po jednej sylabie - "by mógł przyspieszyć bieg/schować zimę do środka" - na "by znowu przyspieszył bieg/i schował zimę do środka". Ech, byle do wiosny... :)))

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 13:38

Dzięki Milu:))- trochę poprawiłem:))- nie chcę pozbywać się dolinki ze strof, dlatego zostanę przy nich:))- no zresztą zobacz sama jak teraz:))))

zgłoś

Miladora
4 marca 2013 o 14:35

Pasuje, Wuś. :)))

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 17:42

:))- dzięki Milu- buziaki:)))

zgłoś

piórko
4 marca 2013 o 14:04

Połaskotał :))

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 08:20

no to się rozchmurz:)))

zgłoś

anastazja
4 marca 2013 o 18:54

Widzę, że dedykacja dla znajomej po piórze, nie mylę się? Jest więcej, no fajnie. Może i ja sie kiedyś doczekam, he, he, żartuję. Wiersz przyjemny. Pozdrawiam.

zgłoś

Wieśniak M
4 marca 2013 o 19:31

:))- Dziękuję anastazjo:))- mam wrażenie że kiedyś byłem pod Twoim wierszem:))- cieszę się że znowu do nas zawitałaś:))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 marca 2013 o 19:42

Uroczy, Hania na niego zasłużyła :)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:09

Dziękuję bosonóżko:)))

zgłoś

Jaga
4 marca 2013 o 19:51

ach i Hania tu zwiewna i Jej dolinka/ i Wiesiu zasłużył, mnie śmieje się minka :))

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:08

:))- tak zasłużyła:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 20:06

...Wieś, Ty to masz gest...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 20:08

...ale jednego wiersza zbyta mało...dla, Hani więcej by się zdało...:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:08

Teraz mam grypkę:)))

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:10

to w pewnym sensie konkurencjia- bo wiesz/ nasza Haneczka sama jak wiersz:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 20:10

...a psik?...na zdrowie, Wieś...:) ...wracaj do zdrowia...i to szybko...:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:12

wrócę:))- ale najpierw z psem muszę na spacer:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 20:13

...pójdę z Wami...:)

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:15

...i ja z Wami:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:16

zapraszam na wspólny spacer, porzucamy patykiem:))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:18

i nakarmimy kaczki?

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 marca 2013 o 20:20

...no to się ubieram...w patyki...taki patyczak jestem, a co?...:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:42

no to chodźmy :)

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:43

zaczekajcie na mnie:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:44

no jak bez Ciebie?:)))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:46

:) a piesek nie będzie zły?

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:48

weź jakiś smakołyk, a będzie bardzo szczęśliwy:))- zresztą kocha dobrych ludzi:))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:49

No to idziemy...mam ciasteczko:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:50

:))- weź ze trzy bo się od szczęścia na czterech łapach nie opędzisz:)))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:53

ok:) Veronica miała iść z nami...?

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:55

tak:))- hmm, weź i dla niej ciasteczko może?:))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 20:57

To biorę całą paczkę :) może jeszcze kogoś poczęstujemy:)

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2013 o 20:59

ale nie będziemy nalegać:)))

zgłoś

Hania
5 marca 2013 o 21:40

no nalegać to nie:) sami sobie radę damy:)

zgłoś

alt art
6 marca 2013 o 17:00

biedactwo; nawet sandałów..

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2013 o 17:07

sandały dobre na asfalt, łąki tęsknią do bosych stóp:))

zgłoś

alt art
6 marca 2013 o 17:09

sandały dobre na każdą okoliczność..

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2013 o 17:11

przy refleksoterapii i masażu stóp bewają wielkim wyzwaniem dla terapeuty;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się