ano niestety, choć generalnie co do satyry mam mieszane uczucia (czasami prowokacja przechodzi w niesmak) to już mord - no co tu mówić to mord, bez względu na ideologię
Masz rację. Satyra bywa poza granicą dobrego smaku, ale obcinanie głów ludziom o innym zapatrywaniu na wiarę też przekracza wszelkie granice. Dla mnie dysproporcja winy i kary jest tu poza dyskusją
Tak, deRudko. To mord. Tym bardziej straszny że bezosobowy. Jako ludzie mogli się przyjaźnić, jako ideologiczni przeciwnicy przyjęli rolę kata i ofiary...
sorki Wieś, że mua również krótko i ( jak mniemeam ) śmniesznie. Bo inaczej musiałbym się zastanawać w dłuuuuugasnym wywodzie : Czy aby napewno terrorystami byli terroryści? Na ile Francja w ich kraju jest i była terrorystą ?? Czemu wśród 12 niby tys to ala prześmiewców chowają włąśnie z " wielkim ??" żalem 4 Żydów? Ilu było w tej redakcji " myslacych inaczej " i " majacych wejście od tyłu" - włażących w żopę popleczników tchże Żydów, czy pośrednich wyznawców syjonizmu? Zapewne musiałbym zahaczyć o Gender. O zeszłoroczne peoblemy ( to artykuły z Izraelskiej prasy ) o dziwnych problemach z pedallstwem w Izraelskiej arrmii i próbie poszukiwania "żołnierzy " do niej na wzór francuskiej Legii Cudozieskiej heheh i tu może koło a właściwie kół heheh by siem zamknęło ;)))= może ?? Pozdrawiam i dzięki za bardzo delikatne poruszenie tematu ( hehehh to jak z punktem G u kobiet, że delikatnie a jednak zdecydowanie trza poruszać aby był efekt ) i za możliwość napomknięcia o swoim = moim ( spoza granic ) zdaniu heheh Żeby nie było że " kłamstwo powtórzone 1000 razy staje siem prawdą " i jak zwykle czy połprawda a, albo dopuszczenie prawdy tylko jednej strony do głosu to cała prawda cy półprawda heheh oj dylematów bym natrzaskał ;))) Na kuniec pozdrówka i uznanie dla redakcji Wieś heheh
PS A gdzie leży prawda ??? heheheh wystarczy spojrzeć
https://www.google.pl/q=pierwszy zjazd syjonistyczny
na pradę niejakiej wilki i całej reszty artykółó na tej stronie heheh chodzi mi o zestawienie dat 1946 no 48 z pozostałymi datam = 1873 heheh
Przypomina mi się dowcip chyba z czasów wojnyb : Ile dywizji potrzeba aby zdobyć Paryż? Nie wiadomo, bo nikt nie próbował;). Siedząc przed telewizorem łatwo przełyka się ofiary w Syrii, na Ukrainie. A kiedy walnie coś przy Luwrze, nagle zbieramy się wszyscy i śpiewamy marsyliankę...
i do mnie to dotarło rykoszetem, Wieśniak. Po tylu latach i jeszcze nie znam słów Marsylianki :) Skomplikowany i długi jest proces pełnej asymilacji ;). Niektórzy, nawet urodzeni we Francji, nie osiągną tego nawet za życia ;)
Mój wujek mieszkający od lat 50- tych w Niemczech, zna lepiej hymn Niemiecki od sąsiadów, choć z asymilacją ma problem do dziś;). We Francji bodaj10 milonów muzułmanów ( o ile nie przekręciłem danych) właściwie zawsze będzie tylko w części Francuzem. Ta kulturowa część może stanowić barierę nie do przejścia. Za nią idzie ekonomiczna itd. Niedawno zalewały nas obrazy płonących przedmieść znad Sekwany. Głównie mówiło się o emigrantach.
może 5 milionów pochodzenia arabskiego - dokładnie nie pamiętam. Jedno mi utkwiło że jest mniej ich we Francji niż Turków w Niemczech. We Francji nie było problemów z pierwszą falą imigracji w latach 60-tych. To generacje następne już tu urodzonych i niekontrolowany napływ ostatnimi laty wraz z imamami nieznanej maści ;)
Pewne odłamy islamu, powinny trafić na listę organizacji terrorystycznych z całą konsekwencją tego faktu. Jak to jest że w Angli jeden imam sobie spokojnie chwali działania terrorystów w Europie i nikt mu nawet nie wlepi choćby mandatu?. Co do Turkow, to rzeczywiście tworzą enklawy w Niemczech. Nie integrują się i wielu z nich nawet nie próbuje udawać że się uczy języka. W opinii niemieckich sąsiadów są jak szarańcza. Dzielnice które wybierają do zamieszkania natychmiast pustoszeją z autochtonów.
dziękuję za sprawdzenie tej liczby :) . Francja jest krajem laickim i antyklerykalnym. A tu wszedł boczną furtką Islam ;) Nie pasjonuje się sprawami religijnymi i raczej posiadam dobrą niewiedzę na ten temat. Jedno co mówią specjaliści jest że Islam nie ma struktury hierarchicznej tak jak kościół i każdy może być swoim własnym islamskim papieżem i 'nagabywaczem' ;) Stąd tylu pomyleńców pośród imamów.
ja nie wytrzymałam i pozbierałam na moim blogu trochę dylematów. Zastanawiam się też jak to wytresowany matematyk nad porządną definicją satyry. Twój dwuwiersz też trzeba unieść wysoko nad krwawymi wydarzeniami i oderwać od konkretnych tragedii.
Emmo, Satyra ta polityczna i światopoglądowa, zawsze prowadzi do przejaskrawień, przerysowań- to jej ostrze. Kiedy oglądam stare satyry z czasów wojen światowych to przeważnie są mało śmieszne. Być może przeważa refleksja nad ofiarami. Rzeczą bezdyskusyjną jest że dwuwiersz powstał w oparciu o wydarzenia z Paryż. Ale, korzeniami sięgają do czasów stalinowskich, gdzie nawet niewinny żarcik mógł skutkować wyrokiem. Stąd pewien głos w dyskusji. że wina nie leży po stronie osób władających satyrą, a po wynaturzonej rzeczywistości. Dziękuję za odseparowanie tej myśli od wydarzeń. Do refleksji potrzebny jest dystans, który być może nie został zachowany. Zdegustowanych przepraszam.
Też jestem za prawem Hamurabiego;))- A swoją drogą przypomina mi się scena z filmu Kroll. Oficer instruując kaprala jak ma "gnoić" szeregowców mówi" pamiętaj albo my ich, albo oni ...was;)
:) Wieśniak, zwięźle, z finezją , wbrew narastającego podwórkowego bałwochwalstwa ująłeś w jednym zdaniu istotę narastającego medialnego grzyba po wybuchu atomowym ;)
Oj cieszę się że się odezwałeś Damian. Przyznam że z konsternacją odkryłem że Cię nie widzę jakiś czas. A co do szumu medialnego. My w Polsce jesteśmy dość często bombardowani medialną wrzawą szybującą w granice absurdu. Tak było po odejściu papieża, po smoleńskiej katastrofie. Przyznam że to zjawisko jest jak tsunami;)- Dzięki i pozdrawiam ...z ulgą:))))
sprawy bieżące przepełniają czas. Gdy jednak otworzyłem Twój dziennik nagle autobus czasoprzestrzenny opustoszał i zew komentarza się we mnie odezwał ;) Pozdrawiam i podczytuję na przystankach :) i Ciebie i tych których regularnie podglądam :)
:)- heh Kasiu, ostatnio bycie Stańczykiem może być przyczyną wielu groźnych chorób a nawet śmierci. A ja kocham życie choć lubię popatrzyć na świat z przymróżeniem oka:)- Pozdrawiam i dzięki:)))
...satyra rządzi się swoimi prawami, jesteś niesamowity, Wieś...potrafisz, oj potrafisz...:)
..oglądając 10.01.15i wieczorne wiadomość, zadzwoniłam przerażona do Paryża z pytaniem co się dzieje? ( w głowie)...abonent był niedostępny…następnego dnia rano dostałam odpowiedź (SMS - 11.01.2015 godz. 8.35) takiej treści…
”wszystko jest ok ale jesteśmy wstrząśnięci, razem z częścią świata, zamachem, stratą wielkich dziennikarzy rysowników, kolejnym zamachem na żydowski super market. Obawiamy się kolejnych ataków i zamachu na wolność słowa i prasy, ekstremistów ideologicznych, religijnych i innych. Obawiamy się nietolerancji i poparcia dla prawicowych ekstremistów, wzrostu agresywnych zachowań. Wkurza mnie wizja jaką roztacza na temat tego zajścia polska prasa i komentarze rasistowskich Polaków. Z tego co pokazywano w tutejszej telewizji polscy dziennikarze piszą niewiele i bez przedstawienia tła polityczno-historycznego. Nie mówią również nic na temat satyry i tego, że ona rządzi się swoimi prawami. Wielu Polaków uważa, że trzeba wygonić muzułmanów z Europy, bo nie jest ona miejscem dla nich, dla żydów, itd., że trzeba wziąć broń w ręce a nie organizować pacyfistyczne manifestacje. Wielu młodych ludzi w Polsce jest tego właśnie zdania, to jest smutne i przerażające. Moim zdaniem w domach rodzinnych zabrakło edukacji politycznej.
Tak idę na marsz, to mój obowiązek. « Je suis Charlie ».Jestem człowiekiem. ”
To smutne co piszesz Veronico. Mieszkam w Polsce, i sporo się mówiło na temat zamachu. Przez słowa oburzenia dało się słyszeń nutkę usprawiedliwienia ( bo przecież nie wolno obrażać)- dla mnie to było najboleśniejsze- zamiana ofiar we własnych katów- zasłużyli przecież. Nie słucham radykalnych prawicowych głosów, a to krzykacze robią najwięcej szumu, co nie jest reprezentatywne dla większości- obojętnej, na te sprawy. Francja jest daleko.
...też tu mieszkam...tak- sądzić, oskarżać, kpić, to takie polskie...tym bardziej smutne...i to nie dlatego, że do Francji jest mi blisko...bardzo blisko...
niebezpieczny wątek, uważaj Wieśniaku ;)
zgłoś
profesja wielkiego ryzyka deRudko.
zgłoś
ano niestety, choć generalnie co do satyry mam mieszane uczucia (czasami prowokacja przechodzi w niesmak) to już mord - no co tu mówić to mord, bez względu na ideologię
zgłoś
Masz rację. Satyra bywa poza granicą dobrego smaku, ale obcinanie głów ludziom o innym zapatrywaniu na wiarę też przekracza wszelkie granice. Dla mnie dysproporcja winy i kary jest tu poza dyskusją
zgłoś
ooo !! i tu siem odnajdujem, że to cały mua = poza granicą ... jakem kiestetyk heheh
zgłoś
Wieśniaku tak, dla mnie każda wojna i zemsta w imię boga - to jakiaś mega kiepska sytuacja, i to jest po prostu mord - nie ma wytłumaczenia!
zgłoś
Muaczu :)) to wielka wielkość iść z Tobą w tym samym kierunku :))
zgłoś
Tak, deRudko. To mord. Tym bardziej straszny że bezosobowy. Jako ludzie mogli się przyjaźnić, jako ideologiczni przeciwnicy przyjęli rolę kata i ofiary...
zgłoś
sorki Wieś, że mua również krótko i ( jak mniemeam ) śmniesznie. Bo inaczej musiałbym się zastanawać w dłuuuuugasnym wywodzie : Czy aby napewno terrorystami byli terroryści? Na ile Francja w ich kraju jest i była terrorystą ?? Czemu wśród 12 niby tys to ala prześmiewców chowają włąśnie z " wielkim ??" żalem 4 Żydów? Ilu było w tej redakcji " myslacych inaczej " i " majacych wejście od tyłu" - włażących w żopę popleczników tchże Żydów, czy pośrednich wyznawców syjonizmu? Zapewne musiałbym zahaczyć o Gender. O zeszłoroczne peoblemy ( to artykuły z Izraelskiej prasy ) o dziwnych problemach z pedallstwem w Izraelskiej arrmii i próbie poszukiwania "żołnierzy " do niej na wzór francuskiej Legii Cudozieskiej heheh i tu może koło a właściwie kół heheh by siem zamknęło ;)))= może ?? Pozdrawiam i dzięki za bardzo delikatne poruszenie tematu ( hehehh to jak z punktem G u kobiet, że delikatnie a jednak zdecydowanie trza poruszać aby był efekt ) i za możliwość napomknięcia o swoim = moim ( spoza granic ) zdaniu heheh Żeby nie było że " kłamstwo powtórzone 1000 razy staje siem prawdą " i jak zwykle czy połprawda a, albo dopuszczenie prawdy tylko jednej strony do głosu to cała prawda cy półprawda heheh oj dylematów bym natrzaskał ;))) Na kuniec pozdrówka i uznanie dla redakcji Wieś heheh
zgłoś
PS A gdzie leży prawda ??? heheheh wystarczy spojrzeć https://www.google.pl/q=pierwszy zjazd syjonistyczny na pradę niejakiej wilki i całej reszty artykółó na tej stronie heheh chodzi mi o zestawienie dat 1946 no 48 z pozostałymi datam = 1873 heheh
zgłoś
Przypomina mi się dowcip chyba z czasów wojnyb : Ile dywizji potrzeba aby zdobyć Paryż? Nie wiadomo, bo nikt nie próbował;). Siedząc przed telewizorem łatwo przełyka się ofiary w Syrii, na Ukrainie. A kiedy walnie coś przy Luwrze, nagle zbieramy się wszyscy i śpiewamy marsyliankę...
zgłoś
i do mnie to dotarło rykoszetem, Wieśniak. Po tylu latach i jeszcze nie znam słów Marsylianki :) Skomplikowany i długi jest proces pełnej asymilacji ;). Niektórzy, nawet urodzeni we Francji, nie osiągną tego nawet za życia ;)
zgłoś
Mój wujek mieszkający od lat 50- tych w Niemczech, zna lepiej hymn Niemiecki od sąsiadów, choć z asymilacją ma problem do dziś;). We Francji bodaj10 milonów muzułmanów ( o ile nie przekręciłem danych) właściwie zawsze będzie tylko w części Francuzem. Ta kulturowa część może stanowić barierę nie do przejścia. Za nią idzie ekonomiczna itd. Niedawno zalewały nas obrazy płonących przedmieść znad Sekwany. Głównie mówiło się o emigrantach.
zgłoś
może 5 milionów pochodzenia arabskiego - dokładnie nie pamiętam. Jedno mi utkwiło że jest mniej ich we Francji niż Turków w Niemczech. We Francji nie było problemów z pierwszą falą imigracji w latach 60-tych. To generacje następne już tu urodzonych i niekontrolowany napływ ostatnimi laty wraz z imamami nieznanej maści ;)
zgłoś
Pewne odłamy islamu, powinny trafić na listę organizacji terrorystycznych z całą konsekwencją tego faktu. Jak to jest że w Angli jeden imam sobie spokojnie chwali działania terrorystów w Europie i nikt mu nawet nie wlepi choćby mandatu?. Co do Turkow, to rzeczywiście tworzą enklawy w Niemczech. Nie integrują się i wielu z nich nawet nie próbuje udawać że się uczy języka. W opinii niemieckich sąsiadów są jak szarańcza. Dzielnice które wybierają do zamieszkania natychmiast pustoszeją z autochtonów.
zgłoś
No tak Wiki podaje że jest iwe Francji między 4 a 6 milionów( 7.5 populacji). I stanowią drugą co do wielkości grupę wyznawców, po katolikach.
zgłoś
dziękuję za sprawdzenie tej liczby :) . Francja jest krajem laickim i antyklerykalnym. A tu wszedł boczną furtką Islam ;) Nie pasjonuje się sprawami religijnymi i raczej posiadam dobrą niewiedzę na ten temat. Jedno co mówią specjaliści jest że Islam nie ma struktury hierarchicznej tak jak kościół i każdy może być swoim własnym islamskim papieżem i 'nagabywaczem' ;) Stąd tylu pomyleńców pośród imamów.
zgłoś
ja nie wytrzymałam i pozbierałam na moim blogu trochę dylematów. Zastanawiam się też jak to wytresowany matematyk nad porządną definicją satyry. Twój dwuwiersz też trzeba unieść wysoko nad krwawymi wydarzeniami i oderwać od konkretnych tragedii.
zgłoś
a ten no ...cóż to i gdzież to tenTwój blóg ??? ;))))
zgłoś
Emmo, Satyra ta polityczna i światopoglądowa, zawsze prowadzi do przejaskrawień, przerysowań- to jej ostrze. Kiedy oglądam stare satyry z czasów wojen światowych to przeważnie są mało śmieszne. Być może przeważa refleksja nad ofiarami. Rzeczą bezdyskusyjną jest że dwuwiersz powstał w oparciu o wydarzenia z Paryż. Ale, korzeniami sięgają do czasów stalinowskich, gdzie nawet niewinny żarcik mógł skutkować wyrokiem. Stąd pewien głos w dyskusji. że wina nie leży po stronie osób władających satyrą, a po wynaturzonej rzeczywistości. Dziękuję za odseparowanie tej myśli od wydarzeń. Do refleksji potrzebny jest dystans, który być może nie został zachowany. Zdegustowanych przepraszam.
zgłoś
a siem z tm guzik zgadzam i jestem poza granicami tego " kłamstwa " ;)))) czytaj wyżej pozdrówki
zgłoś
odpowiedzią na słowa winny być słowa a nie.. , ostrze satyry nie jest z metalu
zgłoś
Też jestem za prawem Hamurabiego;))- A swoją drogą przypomina mi się scena z filmu Kroll. Oficer instruując kaprala jak ma "gnoić" szeregowców mówi" pamiętaj albo my ich, albo oni ...was;)
zgłoś
:) Wieśniak, zwięźle, z finezją , wbrew narastającego podwórkowego bałwochwalstwa ująłeś w jednym zdaniu istotę narastającego medialnego grzyba po wybuchu atomowym ;)
zgłoś
Oj cieszę się że się odezwałeś Damian. Przyznam że z konsternacją odkryłem że Cię nie widzę jakiś czas. A co do szumu medialnego. My w Polsce jesteśmy dość często bombardowani medialną wrzawą szybującą w granice absurdu. Tak było po odejściu papieża, po smoleńskiej katastrofie. Przyznam że to zjawisko jest jak tsunami;)- Dzięki i pozdrawiam ...z ulgą:))))
zgłoś
sprawy bieżące przepełniają czas. Gdy jednak otworzyłem Twój dziennik nagle autobus czasoprzestrzenny opustoszał i zew komentarza się we mnie odezwał ;) Pozdrawiam i podczytuję na przystankach :) i Ciebie i tych których regularnie podglądam :)
zgłoś
stańczyk z Ciebie :) podziwiam i pozdrawiam :)
zgłoś
:)- heh Kasiu, ostatnio bycie Stańczykiem może być przyczyną wielu groźnych chorób a nawet śmierci. A ja kocham życie choć lubię popatrzyć na świat z przymróżeniem oka:)- Pozdrawiam i dzięki:)))
zgłoś
i chociaż saracen głupców za łeb trzyma / oni wciąż drą mordy - to wina Putina! //;))
zgłoś
a mnie inny okrzyk echem w ucho muska/ że jeśli czyjaś wina to napewno Tuska;)))- dzięki Apisie:))
zgłoś
był on w tamtym miejscu / tylko że cholera/ nikt nie zdążył wysłać / celnego snajpera //;)
zgłoś
Ale jak by tu można dyskutować z faktami/ skoro pewna gazeta wycięła go ze zdjęcia...z innymi kobietami;)
zgłoś
Grunt, że człowiek się czegoś uczy (na błędach, doświadczeniach, wydarzeniach) ;)
zgłoś
Uczy? czy zaczyna bać?;))
zgłoś
... ludzie przed szkodą i po szkodzie... ciągle tacy sami....:( Pozdrawiam, Wiesinku!:)
zgłoś
Dziękuję zuzanno:)) i ja Ciebię pozdrawiam:)
zgłoś
Non plus ultra, Wu.
zgłoś
Milu- dziękuję
zgłoś
satyra zabija
zgłoś
satyra albo zdrowie- wybór należy do ciebie
zgłoś
...satyra rządzi się swoimi prawami, jesteś niesamowity, Wieś...potrafisz, oj potrafisz...:) ..oglądając 10.01.15i wieczorne wiadomość, zadzwoniłam przerażona do Paryża z pytaniem co się dzieje? ( w głowie)...abonent był niedostępny…następnego dnia rano dostałam odpowiedź (SMS - 11.01.2015 godz. 8.35) takiej treści… ”wszystko jest ok ale jesteśmy wstrząśnięci, razem z częścią świata, zamachem, stratą wielkich dziennikarzy rysowników, kolejnym zamachem na żydowski super market. Obawiamy się kolejnych ataków i zamachu na wolność słowa i prasy, ekstremistów ideologicznych, religijnych i innych. Obawiamy się nietolerancji i poparcia dla prawicowych ekstremistów, wzrostu agresywnych zachowań. Wkurza mnie wizja jaką roztacza na temat tego zajścia polska prasa i komentarze rasistowskich Polaków. Z tego co pokazywano w tutejszej telewizji polscy dziennikarze piszą niewiele i bez przedstawienia tła polityczno-historycznego. Nie mówią również nic na temat satyry i tego, że ona rządzi się swoimi prawami. Wielu Polaków uważa, że trzeba wygonić muzułmanów z Europy, bo nie jest ona miejscem dla nich, dla żydów, itd., że trzeba wziąć broń w ręce a nie organizować pacyfistyczne manifestacje. Wielu młodych ludzi w Polsce jest tego właśnie zdania, to jest smutne i przerażające. Moim zdaniem w domach rodzinnych zabrakło edukacji politycznej. Tak idę na marsz, to mój obowiązek. « Je suis Charlie ».Jestem człowiekiem. ”
zgłoś
To smutne co piszesz Veronico. Mieszkam w Polsce, i sporo się mówiło na temat zamachu. Przez słowa oburzenia dało się słyszeń nutkę usprawiedliwienia ( bo przecież nie wolno obrażać)- dla mnie to było najboleśniejsze- zamiana ofiar we własnych katów- zasłużyli przecież. Nie słucham radykalnych prawicowych głosów, a to krzykacze robią najwięcej szumu, co nie jest reprezentatywne dla większości- obojętnej, na te sprawy. Francja jest daleko.
zgłoś
...też tu mieszkam...tak- sądzić, oskarżać, kpić, to takie polskie...tym bardziej smutne...i to nie dlatego, że do Francji jest mi blisko...bardzo blisko...
zgłoś