21 march 2014
Nalej mi wina
Pochylił twarz nad jej główką
nad te włosy brązem owiane
ciężkie, omdlałe zapachem
co ich splotem spływał
Tak ona nawija loki na palce
i tak w pół słowa urywa
pąsem zlana po brzegi
usta unosi znad wina
Z warg spienionych rozkoszą
oddech jej chwyta
upija to, co ulata
i tak przed nią stoi
jak lew nad zdobyczą
W nagości pleców
w drżeniu zlęknionej skóry
ujrzał jej spięte ramiona
tak ona ni płacze ni woła
nie mówi, lecz pyta
-co robisz kochanie?
nalej mi wina
31 march 2026
wiesiek
30 march 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
wiesiek
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka