An - Anna Awsiukiewicz
ALL WORKS Poetry (215) Diary (9) Photography (20) Books (2) Postcards (2)
About me Friends (84)

Noc ukrywa prawdę

zrezygnowana gubię liście

pod ziemią perz
spija ostatnie soki

puste gniazda kruszą pamięć 
pisklęta odleciały 
zapominam o owocach 
i latach

kora bez czucia

coraz większy garb
nie pozwala podnieść krzyku do nieba

tylko myśl że wrócę
zawiązuje pąki

28brrr10
18 october 2011 at 20:56

odpowiem obrazem jaki mi sie skojarzył,a jest to obraz z filmu von Triera Antychryst i scena pod rozłorzystymi korzeniami drzewa:

report

Alutka P
30 october 2011 at 12:24

brr - dobre kino lubisz :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 october 2011 at 12:33

Hihi -- skojarzenie i obraz - nie trzeba zaraz lubić całego filmu - brrr:)

report

Szel
18 october 2011 at 21:02

piekny wiersz Aniu...a garb wypasiony wielblad nosi z duma :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 21:11

Dziękuję Szel:)Czasami na drzewach są takie spore wypukłości (jakby garby) i tak mi się skojarzyło:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
18 october 2011 at 21:12

Wczułąm się w sytuację, więc udało Ci się mnie do niego przekonać. Oby tak dalej...:)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 21:16

Miło mi Małgosiu:)Dziękuję:)

report

Jarosław Jabrzemski
18 october 2011 at 21:22

Z pierwszej strofoidy pozostawiłbym ostatni wers - spuścił trochę patosu, by nadmiernie napompowany tekst nie odleciał w niebyt.

report

Withkacy
18 october 2011 at 21:41

An, podoba mi się celna sugestia J.J. Osobiście bym się nie zastanawiał. Pozdrawiam.

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 21:33

Jarku wiem że masz rację i być może powstanie podobny "wiersz" -ale z tego z pierwszej zwrotki nie mogę nic usunąć no chyba że właśnie tylko ten ostatni wers ( jest wymyślony)- hihi..Reszta jest mi bardzo bliska:) Pisałam go teraz - jeszcze pomyślę:)

report

Ania Ostrowska
18 october 2011 at 21:35

najbardziej trafiła do mnie kora bez czucia; trafne określenie, tyle że im starsza, kiedy ma już wiele warstw pęka głęboko, a wtedy łatwo zranić :( Pozdrawiam

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 21:43

Dziękuję Aniu:) Cieszy i to, zawsze to miłe:)Pozdrawiam:)

report

Wieśniak M
18 october 2011 at 21:37

kora bez czucia:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 21:43

Z czasem wszystko traci czucie - hihi

report

ike
18 october 2011 at 21:49

poszedłbym na kompromis z JJ :) ja się ośmielę przy Was przyznać - 1. wers się mi podoba :); An, prawdziwą sztuką jest umiejętność rezygnacji z tego co bliskie, w szczególności - ze słów :); hey

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 22:06

Witaj wiese:) Dziękuję:) Mam nadzieję że teraz jest ok:)

report

Slawrys
18 october 2011 at 22:00

wzruszasz w sercu skałę, i powoli mięknie

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 october 2011 at 22:06

Dziękuję Sławku:)

report

oczy jak pustynia
18 october 2011 at 23:52

fajne porównanie do drzewa, tylko lekko odkoruj :-)

report

An - Anna Awsiukiewicz
19 october 2011 at 07:22

Dziękuję "piękne oczy-cmok" Ty wiesz że ja wiem - he:) Pozdrawiam:) Odkoruję, odkoruję:)

report

lajana
23 october 2011 at 07:50

Zabłądziłam tu dzisiejszym rankiem :-). Wiersze są widać, jak żywe istoty, dobre anioły, wychodzą na spotkanie: te, które sami zapisujemy, jak i te, które dostajemy od drugich. Wszystko mi w tym pasuje, budzi wyobraźnię na świeżo, a może właśnie tak się teraz czuję, dlatego tu jestem... Pozdrawiam!

report

An - Anna Awsiukiewicz
23 october 2011 at 07:56

Dziękuję lajano:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
25 october 2011 at 14:55

Czytelny i odczuwalny. Nawet bardzo... Buziak!

report

An - Anna Awsiukiewicz
25 october 2011 at 14:57

jakaś magia!!!!! Byłyśmy u siebie w tym samym czasie- Dziękuję i pozdrawiam:)

report

Leszek
26 october 2011 at 16:48

:))))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 october 2011 at 18:22

:)

report

dracena
26 october 2011 at 18:33

lubię takie wiersze

report

An - Anna Awsiukiewicz
27 october 2011 at 17:24

Dziękuję :)Bardzo mi miło draceno:)

report

Anna Maria Magdalena
29 october 2011 at 07:20

naprawdę fajny :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 08:28

Dziękuję Aniu28:)To miłe:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 10:16

rey - dziękuję za czytanie i za ślicznego minuska:) Wiesz co! --jest mi obojętne i nie dbam o plusy - aczkolwiek jestem cały czas w szoku co ten wszechświat podaje mi na tacy - może dlatego że nie naciskam:) Utwierdza mnie w przekonaniu że to działa - pomimo że mam świadomość że nie piszę doskonale:)

report

May
29 october 2011 at 10:27

jako czytelnik mam prawo prowadzic swoją politykę plusów i ninusów co nie znaczy że kiepsko piszesz nie!! mam faworytów i lubię promować swoje zdanie taki wybór:))

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 11:58

rey, to miłe co piszesz i oczywiście że masz prawo. Ja tylko Tobie podziękowałam . Jeżeli chodzi o mój obszerny komentarz, to fakt-- jest podstępem (hihi) ponieważ da do myślenia jakiejś nie bardzo wierzącej w siebie osobie.Zawsze przemycam te prawdy - nie naciskając. Kto chce ten skorzysta, albo zapyta :)

report

May
31 october 2011 at 10:57

co komu po prawdzie kiedy twoje wiersze poprawiają czytelnicy i pierwotną wersję diabli biorą

report

An - Anna Awsiukiewicz
31 october 2011 at 12:05

rey --dałeś mi do myślenia.. Dziękuję:)

report

Emma B.
3 november 2011 at 07:15

właśnie też o tym nie raz myślałam, na ile poddać się sugestii zmian w wierszu, czasem gubi się w pozornej poprawności jego pierwotny zamysł

report

Emma B.
3 november 2011 at 07:16

dzięki za te uwagi Rey

report

An - Anna Awsiukiewicz
3 november 2011 at 07:29

Witaj Basiu :)Może i ja do takich przemyśleń dojrzeję:)

report

Jarosław Trześniewski
29 october 2011 at 16:18

Asceza w ostatnich wierszach -dużo mówi. Ewolucja w pisaniu i to na wielki plus.Pointa -świetna. Jak porównuję Twoje pierwsze pisanie- wielki skok.

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 october 2011 at 19:18

Musiałam przeczekać jakiś czas, ponieważ zamurowało mnie po tym komentarzu:) Dziękuję ślicznie Jarosławie:) Chyba podświadomie czekałam na ten komentarz od Ciebie:)Uff - jak miło:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
30 october 2011 at 12:40

Na końcu wyrażasz nadzieję. W sumie ona pozwala nam żyć, mimo wszystko...:)))

report

Konrad Redus
30 october 2011 at 22:03

bardzo to wszystko przyrodnicze, fascynują mnie procesy zachodzące w naturze, ale chyba nie kocham jej tak bardzo żeby rozumieć wszystkie metafory i skojarzenia

report

sisey
31 october 2011 at 10:45

Wybacz, jak dla mnie zbyt pompatyczne, wiem co piszę bo sam miewam z tym kłopot. Gdyby tak łagodniej? Wydaje się, że samo kruszenie pamięci to dość, podnoszenie krzyku do nieba to już groteska, a tu jeszcze perz i znieczulenie, czy martwica - materii dość na kilka tekstów, tak mi się zdaje. Pozdrawiam.

report

An - Anna Awsiukiewicz
31 october 2011 at 12:22

Może masz rację sisey, ale akurat w tym przypadku peelka trochę doświadczyła życia i tyle się nazbierało.Obecnie jest jakby zmuszona przez życie gonić za chlebem, ale powroty pomimo tych wszystkich przeżyć i pustki i tak są miłe:) Pogodzona z losem popłakuje po nocach:) Może i Konrad (komentarz wyżej) też teraz załapie o co chodzi:)

report

Konrad Redus
31 october 2011 at 20:27

wiem już o co Ci chodzi, teraz postaram się to jakoś przykleić do wiersza, na swój pokraczny sposób

report

An - Anna Awsiukiewicz
31 october 2011 at 20:32

To chyba ja troszkę zagmatwałam Konradzie.. jest ok..Pozdrawiam:)

report

Buka
31 october 2011 at 12:10

Bardzo ładny An :))) Czyta mi się go naprawdę lekko, co do "pogubionych liści", może ktoś je zauważy i podąży za nimi ;) Więcej uśmiechu prosimy :)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
31 october 2011 at 12:32

Witam i bardzo dziękuję Buka:)Fajny nick:)

report

Darek i Mania
14 november 2011 at 00:06

umknął mi ten wiersz jakoś :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 november 2011 at 08:15

Sporo nas tutaj, więc to normalne:)Witaj i pozdrawiam:)

report

agnieszka_n
14 november 2011 at 19:58

Wiele w tym wierszu motywów, które lubię, najbardziej fragment o pisklętach. Pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register