2 april 2011

Po latach straszy szkieletem /ekfraza -most/

dawniej
słońce lubiło
tu zaglądać

ogrzewało poręcze
dla dzieci

odbijało światło
w wodzie

kochankowie chodzili 
za rękę

siadały ptaki

dzisiaj tylko rdza za
paznokciem

ostatni fotograf
zrobił mu zdjęcie

już nie łączy
a dzieli


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 37 | rating: 0/20 | report | add to favorite

Comments:

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Magdusiu:)

report |

Bazyliszek,  

dziekuje An za swietny przykld ekfrazy, juz zalapalem, to tak jak powiedziec "kocham" bez slowa "kocham":) acha cos o wierszu, powiem ekfraza BRAWO:)) mam odpowiednie zdjecie, to cos jest bardzo znane, slawne, wyspiewywane, ale tez juz nie laczy, pozdrawiam

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Bazyliszku Ty lepiej bierz przykład z innych.Ja się ciągle uczę:) Aczkolwiek dziękuje za piękny komentarz:)

report |

Edmund Muscar Czynszak,  

Świetny wiersz z odcieniem rdzawej refleksji .

report |

Natali,  

stary skorodowany most dzięki Twoim słowom Aniu ożył na moment obrazami z przeszłości, by na koniec wrócić prawdą z puenty - pięknie prowadzisz - dobry wiersz :))

report |

Sara,  

głosuję z uznaniem

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję za miłe komentarze:)Pozdrawiam cieplutko:)

report |

ppaschke,  

An, Wszystko płynie i nawet piramidy nie są wieczne ! Ładny obraz przemijania !

report |

agnieszka_n,  

Bardzo plastyczny wiersz, działa na wyobraźnię... Pozdrawiam :)

report |

heol,  

...tylko ta rdza przeraża,jest jak przemijanie, bardzo na tak...,

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję . To miłe. Jednak nadal się uczę i jestem świadoma że powinnam:) Pozdrawiam:)

report |

Jerzy Woliński,  

Na takich mostach częściej spotykamy "wenę".

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję :) Muszę to sprawdzic:)

report |

Waldemar Kazubek,  

Nic bardzie oczywistego, trywialnego i tendencyjnego na ten temat się napisać nie da. Przykład pierwszy z brzego: te ptaszyny nie tylko siadały, te ptaki tam i srały. Mało tego, od kiedy to ptaki nie siadają i nie srają na ruiny mostów? Kicz nad kicze.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Pewnie masz rację, ale! patrzysz okiem wyuczonego w tym temacie. Ja tylko kocham życie.. Jakoś dziwnie nie widzę że srały i srają. Widzę ptaki szczęśliwe i piękne, tak jak i Ciebie nie widzę na WC, tylko z cygarem i z kieliszkiem whsky:)

report |

Waldemar Kazubek,  

To ja się w tym temacie już odczepię, boś mnie serdecznie rozbawiła :)

report |

janek z-cygan,  

ładnie ujęty ząb czasu ,przemijanie,coś przez co kroczymy każdego dnia nie zwracając uwagi na to do momentów w których na moment się zatrzymujemy :)kiedy np.wnuki powiedzą dzień dobry babciu/dziadku.nie ważna treść a przesłanie podoba mi się

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję za komentarze i za plusiki:)

report |

Waldemar Kazubek,  

A za domniemane minusiki też?

report |

Slawrys,  

świetny pokaz tego co przemija ale i było coś pięknego wcześniej ''...kochankowie chodzili za rękę...'' a i te ''ptaki siadające'' dobry temat są ptaki piękne i mądre symbol dobrych uczuć, pokoju, miłości a są i sępy i inne badziewia siadające i srające....to też pokazuje czym się komu własne ego objawia. Ja optuje za ptakami symbolami uczuć wyższych. Cołość też pokazuje jakąś historie cywilizacji i jej możliwy finał

report |

Waldemar Kazubek,  

Powiem tak: dzięki wysiłkowi sępów ścierwojadów nie doszło do niejednej epidemii zarazy a romantyczne gołbki swym uporczywym sraniem zniszczyły niejedną perłę architektury.

report |

Slawrys,  

brawo.., jak się zesra sęp czy inny padlinożerca to niby czysta poezja i nic nie uszkodzi, gratuluje smaku literackiego ale jednak to indywidualna kwestia smaku, wolę symbolikę a nie ''skupianie się''. Więc ja pozostaje przy symbolice a jak wolisz babrać się w odchodach Twój problem

report |

Waldemar Kazubek,  

Nie kochany - tak bardzo się zacietrzewiasz, że nawet nie próbujesz zrozumieć tego co, w sposób metaforyczny (czyli taki jaki niby cenisz) próbowałem ci przekazać w poprzednim komentarzu. Inna rzecz, że obawiam się, iż nie potrafisz obyć się bez personalnych przytyków w sytuacji gdy toczy się dyskusja o tekście (cytuję: "to też pokazuje czym się komu własne ego objawia" i "Więc ja pozostaje przy symbolice a jak wolisz babrać się w odchodach Twój problem"), ale to i tak drobiazg, bo jak obaj pamiętamy nie cofniesz się przed jawnym kłamstwem, by oszczerstwem upierdolić adwersarza (vide zarzucanie mi na forum, że Cię zablokowałem po tekstem Janiszko). Widzę, że niezłą szkołę podłości odebrałeś od tych oprawców, którzy od czterdziestu lat Ciebie jakoby gnębią perfidnie (a o których w kółko ględzisz w swoim pamiętniczku). Najwyraźniej taki los wcale nie uszlachetnia.

report |

Slawrys,  

nie przypisuj mi własnych odczuć i ego, pisaliśmy o symbolice ptaków, każdy widzi co chce......a co do pamiętniczka- życie w chlewie wśród świń nikogo jeszcze nie uszlachetniło, a skoro twierdzisz że jestem kłamcą - to z Twoich ust to śmieszne i brzmi jak komplement....i tak to potraktuje.

report |

Mirek Dębogórski,  

Tyle dyskusji a ja i tak lubię Twoje pisanie. Forma konkursu wymusza. To nie dowolny temat. Ładnie Ci to wychodzi. Pozdrawiam

report |

Natali,  

Aniu gratulacje wygranej :))

report |

Sara,  

An! czekamy na założenie konkursu EkFrAzA VIII i Wybór Zdjęcia :)

report |

JoT Eff,  

Tylko Aniu przypomnij może czym jest ekfraza. Może jakiś przykład z klasyki. Net to wielka księga. Warto ją czasem otworzyć. Jeszcze raz gratuluję.

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

Kaczmarski tez ma dosc duzy zbior ekfraz w ktorych mozna poprzebierac. spora czesc dobrych.

report |

Sara,  

przypomnij Ty Kim prosimy

report |

JoT Eff,  

ja już o tym pisałam, inicjując konkurs, nie widzę potrzeby otwierania następnej edycji, skoro to Ania dzierży berło, uważam tylko, że fajnie byłoby przypomnieć, ale za pomocą innego przykładu, ten mój nie jest najlepszy. Może warto sięgnąć do Szymborskiej, Grochowiaka.

report |

JoT Eff,  

http://truml.com/profile/prose-detail/63330

report |

JoT Eff,  

Aniu, otwórz ten link, tu jest pierwsza edycja.

report |

Sara,  

nie otwiera sie link

report |

JoT Eff,  

u mnie się otwiera nawet po przekopiowaniu stąd. ale to nie ważne, co jest pod linkiem.

report |

Karol Ketzer,  

nooo, as ósemka dobra, karta, można grać

report |



other poems: Jestem, Perspektywa, Obudziłam się zbyt późno, Wdzięczność, W ciszy, Tylko spojrzyj, portret w tle Für Elise, droga, prześwity w okiennicach, wyjęte z uśpienia, milczenie we dwoje jest większym szczęściem niż samotność, chwile na bezdechu, młode sarny podcinają sobie nogi, kiedy noc dotykała świtu, osiki trzęsą się bez wiatru, podboje, na tę chorobę nie ma lekarstwa, mężczyźni potrafią kochać i nienawidzić, erotyk nie nazbyt opóźniony, kaczeńce w zielonym wazonie, Z perspektywy czasu *, Płynę jak rzeka*, kim jestem ? - ekfraza, Tylko kosy śpiewają tak samo, może zabiorą nas na Seszele, tylko seks jest w miarę normalny, co noc tworzę nowe światy, Wiosna - dni miłości do życia, W radiu - Lowe Yu - Whitney Houston, Wypatruję już wiosny, Zwątpienia przychodzą nad ranem, Glögg w przeźroczystych, Zbudzona z zimowego snu, Jesień* uczy mądrości, Karmiłeś sobą /ekfraza/, Miałam tego dosyć, Noc ukrywa prawdę, Straconego nie odzyskam, Schody skrzypią jak dawniej, Szykują się do odlotu, a mnie tam nie ma, Spieszmy się, Wilgoć przenika od środka, Nie mam serca z kamienia, Przez moment myślałam że jestem u siebie, Przemyślenia, Walizka pełna wspomnień, Wszystko jest doskonałe/przemyślenia/, Niezbędnik uniesień, Biegniesz peronem wciąż patrząc, Celebruję życie z radością, Tworzę nowy świat, Niebiańskie Gubin-ki*, Obserwuj ptaki, Powrót do życia, Kobiety po czterdziestce smakują, Pochylam się nad tym śmieciem /dla M/, Stęskniony otworzyłeś furtki na oścież, Nakazuję Tobie abyś był szczęśliwy, Dwie jaźnie, Przyciągnę spojrzenie, Po tamtej stronie /ekfraza/, Inni odchodzą z żalu do świata, Spojrzenie wciąż młode, Pożegnania wpisane w grafik*, Kto tak naprawdę żyje, Skandale a sława, boso, Codziennie, Wirtualna młodość, Szare i jasne, Zwyciężyłeś i nie wylądowałeś w kanalizacji, Pierwotne źródło wszystkich strachów, Pieprz to i poluzuj tam gdzie cię gniecie, Dziewczynka z butelkami, Gdyby nie ta czysta woda odczytałabym to inaczej, Szczęście pachnie konwalią, Powroty, Wierzyłam że wszystko trwa wiecznie, Kalendarz wyznaczył datę wyjazdu, Cienie przeszłości, Nie dogonię przeszłości, Po latach straszy szkieletem /ekfraza -most/, Pamiętam strach w twoich oczach, Wpatrzona w jeden punkt na wodzie /ekfrazaVI/, Na granicy doskonałego czasu, Księżyc jedynym światłem i świadkiem /ekfrazaVI/, Zaszalałam w pierwszy dzień wiosny/ ekfraza-żonkile//, Szary może nabrać uroku, Stęskniona, Dotyk nadziei /ekfraza V /, Lęk zapisany w genach, Nożem prosto w serce, Śmierć jest naturalnym procesem, Ucieczka w nieznane /ekfraza3/, Tania siła robocza(ekfraza II), Bogini ciemności (ekfraza), Sikoreczka, rozgrzana do czerwoności, Wracam stęskniona, Czas kiedy zabiłam wiarę i nadzieję, Po latach wszystko traci znaczenie, Wpojony program który nie zmienia się nawet w niedzielę, Popatrz w lustro a zobaczysz tą miłość, W skołataniu, przemyślenia o reinkarnacji, Czas wracać do domu, Tak bardzo, polski pies szkolony w niemczech, Prawie na wyciągnięcie ręki, Tak mnie stworzył Bóg, Sopel, Odnalazłam klucz, Świat mnie wspiera, Przystań, Przywitaj mnie bosą, Połamałam pióra, Miłość jest domem, Dwa płomienie, Pośpiesznym do raju, Jabłka padają do nieba, Komórki w DNA uwalniają napięcie, Po drodze do piekła przystanki kuszą, Niecierpliwi, Przebudzona, Ostatnia rozmowa, Nocne kłótnie, Chwile gdy kocham życie są takie krótkie, Krwawy przylądek, Na każdym kroku, Odbiaram inaczej, Punkt wyboru, Niemy krzyk, Prysznic uczuć, Zapraszam zmiany, Obudzona krzykiem łabędzia, Mój sad czuje że wyjeżdżam, Blisko a jakże daleko, Pragnę jutro przywitać już dzisiaj, Potrafię czytać w jej myślach, Rozmowa alkoholiczki z ...., Vive memor, quam sis aevi brevis, Wybieg myśli spuszczonych z kagańca nr2, Zawsze razem, Wybieg dla myśli spuszczonych z kagańca, Wiek starczy-stracone poczucie czasu, Wiek starczy-rozmowa ze znajomą, Nikt nie skruszy tego lodu, Życie z pozoru podobne do normalnego, Czasami rozsądek jest głupcem, Wierzenia kwalifikują się pod prysznic,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register