1 april 2011

Pamiętam strach w twoich oczach

za oknem była już wiosna. świeciło słońce.
ogolony w garniturze i krawacie,
trzymałeś bukiet zwiędniętych kwiatów.  
dawno nie słyszałam tych słów
które wtedy wypowiadałeś.

mówiłeś też, że na dole stoi taksówka,
że zabierasz nas do domu.
kazałeś się pospieszyć, bo licznik bije.
/kiedyś to było takie modne/

cieszyłam się. słowo dom było mi tak bliskie.
smakowało bardziej niż herbata u babci
w szklance ze spodkiem i z plasterkiem cytryny.
/bardzo ją lubiłam/

dziwiłam sie mamie kiedy miała opory.
ucieszyłam się, że jednak wracamy.

po latach zrozumiałam jak bardzo cierpiała.
ty nadal chodziłeś na rauszu. jak zawsze
byłeś panem. tak uwierzyłam, ufałam.

często wspominam zaszklone oczy mamy.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 29 | rating: 0/8 | report | add to favorite

Comments:

gabrysia cabaj,  

często wspominam jej zaszklone oczy - dzisiaj smutno, Anno

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Nie miała 40 lat jak odeszła:)Tęsknota i smutek został na zawsze:)Była aniołem:)

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

Prosta forma, ale przekaz najtrudniejszy, z możliwych.

report |

ppaschke,  

Wódka często "wygrywa" z miłością. Dookoła nas można by mnożyć przykłady. Tylko od nas czasami zależy, kto zwycięży !

report |

RENATA,  

witam...swietnie ..pozdrawiam

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję za komentarze :)

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Czy dzisiaj można czegokolwiek napić się na dworcu PKP, poza colą i cappuccino z automatów? Prawdziwe dworce, te z poczekalniami, bufetami i kioskami Ruchu, a nawet kasami biletowymi, odchodzą w przeszłość... Ale są w nas ciągle... jak te zaszklone oczy... Moja odeszła na tamtą stronę, kiedy miałem 31 lat czyli siedemnaście lat temu... wszyscy kiedys wrócimy... A może całe nasze życie jest powrotem?

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

To prawda- Voyteq Hieronymus von Borkovsky ..Dziękuję za komentarz:)

report |

gabrysia cabaj,  

Anna poszła się wysmucić, żeby wrócić znów z uśmiechem...

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Gabrysiu po tylu latach wspomnienia są inne, ale potrafią uderzyć ze zdwojoną mocą:)Już jest ok. Za oknem wiosna, a w moim ogrodzie kwitną forsycje i żonkile (mieszkam na zachodzie):) Pozdrawiam:)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Izuniu:)

report |

Efka,  

Ostatnio wysyp bardzo fajnych wierszy na trumlu. To jeden z najfajniejszych, IMO.

report |

P,  

smutno - jak te szare, odrapane dworce perelowskie:)

report |

Darek i Mania,  

niudany wiersz ,którego chcę jak najszybciej zapomnieć !!

report |

Darek i Mania,  

nieudany !!

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Hmm-- Dareczku omijaj mnie jakiś czas to zapomnisz:)

report |

Darek i Mania,  

za to Tobie udało się mnie oszukać --tym długim wierszem :):)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Darku gratuluję ..Udało Ci się:) Ufam że to Prima Aprylis:)

report |

Mirek Dębogórski,  

Zawsze kobieca i romantyczna. Smutne i piękne.

report |

Szel,  

mam jeszcze spodki Aniu:) jutro wyladuja w koszu na smieci! nikt juz z nich nie korzysta,oprócz wszedobylskiego kurzu

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Najwyższy czas Szel... Nawet wyrzuć więcej staroci.. Otworzysz drzwi na nowe:) Faktycznie smakowało na tych szklanych spodkach, a może to tylko młodość tak smakowała?-hihi:) Dziękuję i pozdrawiam :)

report |

Sara,  

też lubiłam herbate na spodku ale nie lubiłam że na stacji pkp nalewali wody wrzątku trzy czwarte szklanki

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dju Ty taka młoda też piłaś na szklanych spodkach?

report |

Sara,  

właśnie miałam 38 urodziny

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Gratuluję .. Faktycznie- chyba się załapałaś:)I nadal uważam że jesteś młoda--cmok:)

report |

Sara,  

cmok--:)

report |

Jarosław Trześniewski,  

Oj, nie wszystko tu dobrze.Zdecydowanie -wersja warsztatowa. Należy coś zrobić z 4 cząstką -albo ja pominąć bo fraza :"gdy brakło babci piłam ją na stacjach PKP "jest bardzo niezręcznie skonstruowana , brzmi jakby się piło babcię.- od strony logicznej. Dlatego lepiej te cząstkę albo przerobić albo wyeliminować - raczej z pożytkiem dla wiersza.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Panie Jarosławie i mi nie pasowało( nawet myślałam żeby o tych szklankach i spodkach napisać coś osobno-- chodzi o pamięć tak jak ktoś napisał o tych musztardówkach-już nie pamiętam kto .) . Dziekuję za radę..To miłe:)Usunełam:) A reszta, no cóz--może i do tego dojrzeję :)Pozdrawiam:)

report |



other poems: Jesteś ogniem ja wodą, Dla ciebie, Ty mój a ja twoja, We śnie, Idę w twoją stronę, Samoistnie, Jestem, Perspektywa, Obudziłam się zbyt późno, Wdzięczność, W ciszy, Tylko spojrzyj, portret w tle Für Elise, droga, prześwity w okiennicach, wyjęte z uśpienia, milczenie we dwoje jest większym szczęściem niż samotność, chwile na bezdechu, młode sarny podcinają sobie nogi, kiedy noc dotykała świtu, osiki trzęsą się bez wiatru, podboje, na tę chorobę nie ma lekarstwa, mężczyźni potrafią kochać i nienawidzić, erotyk nie nazbyt opóźniony, kaczeńce w zielonym wazonie, Z perspektywy czasu *, Płynę jak rzeka*, kim jestem ? - ekfraza, Tylko kosy śpiewają tak samo, może zabiorą nas na Seszele, tylko seks jest w miarę normalny, co noc tworzę nowe światy, Wiosna - dni miłości do życia, W radiu - Lowe Yu - Whitney Houston, Wypatruję już wiosny, Zwątpienia przychodzą nad ranem, Glögg w przeźroczystych, Zbudzona z zimowego snu, Jesień* uczy mądrości, Karmiłeś sobą /ekfraza/, Miałam tego dosyć, Noc ukrywa prawdę, Straconego nie odzyskam, Schody skrzypią jak dawniej, Szykują się do odlotu, a mnie tam nie ma, Spieszmy się, Wilgoć przenika od środka, Nie mam serca z kamienia, Przez moment myślałam że jestem u siebie, Przemyślenia, Walizka pełna wspomnień, Wszystko jest doskonałe/przemyślenia/, Niezbędnik uniesień, Biegniesz peronem wciąż patrząc, Celebruję życie z radością, Tworzę nowy świat, Niebiańskie Gubin-ki*, Obserwuj ptaki, Powrót do życia, Kobiety po czterdziestce smakują, Pochylam się nad tym śmieciem /dla M/, Stęskniony otworzyłeś furtki na oścież, Nakazuję Tobie abyś był szczęśliwy, Dwie jaźnie, Przyciągnę spojrzenie, Po tamtej stronie /ekfraza/, Inni odchodzą z żalu do świata, Spojrzenie wciąż młode, Pożegnania wpisane w grafik*, Kto tak naprawdę żyje, Skandale a sława, boso, Codziennie, Wirtualna młodość, Szare i jasne, Zwyciężyłeś i nie wylądowałeś w kanalizacji, Pierwotne źródło wszystkich strachów, Pieprz to i poluzuj tam gdzie cię gniecie, Dziewczynka z butelkami, Gdyby nie ta czysta woda odczytałabym to inaczej, Szczęście pachnie konwalią, Powroty, Wierzyłam że wszystko trwa wiecznie, Kalendarz wyznaczył datę wyjazdu, Cienie przeszłości, Nie dogonię przeszłości, Po latach straszy szkieletem /ekfraza -most/, Pamiętam strach w twoich oczach, Wpatrzona w jeden punkt na wodzie /ekfrazaVI/, Na granicy doskonałego czasu, Księżyc jedynym światłem i świadkiem /ekfrazaVI/, Zaszalałam w pierwszy dzień wiosny/ ekfraza-żonkile//, Szary może nabrać uroku, Stęskniona, Dotyk nadziei /ekfraza V /, Lęk zapisany w genach, Nożem prosto w serce, Śmierć jest naturalnym procesem, Ucieczka w nieznane /ekfraza3/, Tania siła robocza(ekfraza II), Bogini ciemności (ekfraza), Sikoreczka, rozgrzana do czerwoności, Wracam stęskniona, Czas kiedy zabiłam wiarę i nadzieję, Po latach wszystko traci znaczenie, Wpojony program który nie zmienia się nawet w niedzielę, Popatrz w lustro a zobaczysz tą miłość, W skołataniu, przemyślenia o reinkarnacji, Czas wracać do domu, Tak bardzo, polski pies szkolony w niemczech, Prawie na wyciągnięcie ręki, Tak mnie stworzył Bóg, Sopel, Odnalazłam klucz, Świat mnie wspiera, Przystań, Przywitaj mnie bosą, Połamałam pióra, Miłość jest domem, Dwa płomienie, Pośpiesznym do raju, Jabłka padają do nieba, Komórki w DNA uwalniają napięcie, Po drodze do piekła przystanki kuszą, Niecierpliwi, Przebudzona, Ostatnia rozmowa, Nocne kłótnie, Chwile gdy kocham życie są takie krótkie, Krwawy przylądek, Na każdym kroku, Odbiaram inaczej, Punkt wyboru, Niemy krzyk, Prysznic uczuć, Zapraszam zmiany, Obudzona krzykiem łabędzia, Mój sad czuje że wyjeżdżam, Blisko a jakże daleko, Pragnę jutro przywitać już dzisiaj, Potrafię czytać w jej myślach, Rozmowa alkoholiczki z ...., Vive memor, quam sis aevi brevis, Wybieg myśli spuszczonych z kagańca nr2, Zawsze razem, Wybieg dla myśli spuszczonych z kagańca,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register