Poetry

Afrodyta
PROFILE About me Poetry (18)



9 march 2022

Podmuch

Nigdy nie wiem, skąd zawieje. Dwuznaczny
chichot wymierza nienadstawiony policzek,
wykręca spocone pozbawione ciepła dłonie.

Niezdrowe przywiązanie do niepewności
siebie i pewności racji z zewnątrz
prowadzi do samozniszczenia.

Nieunikniony spadek prowokacyjnie
odsłania wytarte granice, które
pod wpływem natrętnych rozterek
nadgryzają status quo,

schematyczne pragnienie odrzucenia
rozpędza histerię.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 3 | rating: 0/5 | report | add to favorite

Comments:

Weronika,  

To co niby odeszło, zagłusza to co jest.

report |

jeśli tylko,  

przypomina mi wstęgę mobiusa - jakby się nie wygięło wraca do bunktu wyjścia..

report |

Afrodyta,  

Weroniko, Jeśli tylko, dziękuję za komentarze, nie można się z nimi nie zgodzić. Pozdrawiam ciepło.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register