ALL WORKS Poetry (40)
About me

13 november 2022

poetry

Afrodyta
Afrodyta

Rozbrojenie (jaźni)

Oczy patrzące na zewnątrz nie zobaczą środka,
nawet we śnie rozpaczliwie szukają obecności.

Gromadzę relacje, przechowuję w osobnych pudełkach
wyściełanych przyjemnym w dotyku atłasem
ze złotym brzegiem. Dbam o optymalną temperaturę.
Podsycam lub gaszę.

Stos systematycznie się powiększa, przytłacza
przestrzeń, a z góry widać już nie twarze tylko miny.
Najpierw wybuchają ludzie, potem bomby.

jeśli tylko
14 november 2022 at 12:15

człowiek z sentymentem wspomina niegdysiejsze narzekania na codzienność..

report

ApisTaur
14 november 2022 at 17:45

dzień chwali ten/ który jutra może nie doczekać//

report

Afrodyta
22 february 2023 at 15:58

Dziękuję za obecność i pozostawione komentarze.

report

Senograsta
25 march 2023 at 09:07

znowu niepokój, pewnie w każdym jest, los każe, tak jest świat skonstruowany. Można postarać się polubić pudełko w którym się siedzi Podgrzewać, wspominać, pisać, byle nie wybuchnąć.

report

Senograsta
25 march 2023 at 09:09

i los karze

report

Afrodyta
25 march 2023 at 20:18

Senograsta, dziękuję za odwiedziny i pozostawione refleksje. Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register