
ais, 31 grudnia 2025
Szczęścia Zdrowia Satysfakcji
i ciekawych Publikacji
oraz dużo pocałunków
bezbolesnych głowę trunków
i Miłości i Radości
niechaj w sercach Waszych gości
Czego życzę bardzo szczerze,
bo w życzenia trochę wierzę :)
Szczęśliwego Nowego 2026 Roku!
Misiek, 31 grudnia 2025
Komu ja jeszcze porymuję?
posplatam słowa jak kwiaty w bukiecie?
komu napiszę co serce czuje
po prostu człowiekowi czy jeszcze poecie?
Komu wiersz rymowany ułożę
opiszę jeszcze jeden przyśniony ziemski raj?
jakże smutno mi dzisiaj Boże
gdy zamiast piórem ktoś pisze gdzieś tam AI
Komu dzisiaj wiersz się skleci
i muza go przytuli ile tylko ma jeszcze sił?
komu śnią się szczęśliwi poeci?
prawdziwą poezję chcą obrócić w szary pył
Komu wiersz android poukłada?
coś napisze na czczo bo nie lubi chipsów
poeta z pomnika na bruk upada
podeptane kartki z pamiętników i grypsów
Szczęśliwszego Nowego Roku 2026 dla wszystkich piszących na portalu TRUML życzy Maciek.J
violetta, 30 grudnia 2025
w żółtym hiacyncie mam upodobanie
czerwienię się w gorącym pocałunku
trochę z rozchylonych ust i lśnienia
wystawiam ciało na słońce puchem
Sorrowhead (ex Cheval), 30 grudnia 2025
I
Spalać się jak róża
utopić się nocą kiedy ciało drży
i spadają kwiaty
o, miasto jak Antarktyda -
drzewa i skały
jeziora głosów
ulice ze światła i brązu
Nocą w lustrze spala się Wiedeń
śpiewa nierozpoznanymi głosami
o, świat
ten okruch w oku -
u Różewicza
II
o poranku wiatr śródmieście
i dziewczę o oczach jak kamienice
chciałem budować z miłości
melancholię
pnące się gałęzie
szron na szybach
albo chociaż wprowadzić elementy reguły monastycznej
dla całej metropolii
usprawnić handel
otworzyć bazar
sypać sól na lód
albo chociaż jak Penderecki
ponoć zgorzkniały nie zamieniłby się -
o poranku, tak, o poranku byłem kimś -
w prześwicie
Sorrowhead (ex Cheval), 29 grudnia 2025
Akwen szary jak płyn chłodniczy
oleisty jak tran z wątroby rekina
tam po drugiej stronie stoi wędkarz
dalej spaceruje rodzina
a mi cierń wbija się w czaszkę
i obsesja pyta - co ja tutaj robię
jak pusty oczodół poniżej świata
pytanie w które wszystko się zapada,
zapada; ( - biada; biada;)
piach mi towarzyszem.
Sorrowhead (ex Cheval), 29 grudnia 2025
Chyba piękna jest burza w jej oczach
jak chmury na Jowiszu armie barw
jej szyję oplata ciąg Fibonacciego
głęboko w ciele zatapia się oścień
nić prowadzi na skraj kamieniołomu
płonące stosy myśli brzytwa istnienia
nic więcej już nie mam do powiedzenia -
tylko czy da się to przejść czy się z hukiem
wykolejam
wolnyduch, 28 grudnia 2025
O tym wierszu przypomniała mi jego wczorajsza, ponowna emisja.
Wiersz inspirowany filmem o tym samym tytule.
„Miej serce i patrzaj w serce” A.Mickiewicz
***
Szkoda, że Auggie nie jest niedźwiedziem.
Najchętniej przesiedziałby w jakiejś norze,
ogrzał kompleksy za piecem,
a latem zakrył wszystkie lustra...
Jest dobrze -
dopóki hełm i skafander
dają popalić łzom i wydłużają marzenia,
tylko trochę swędzi skóra
prosząc o powiew świeżego powietrza.
Chłopiec boi się zmiany temperatur,
wie, że zacznie się ostrzenie brzytew na językach i świdrowanie na wysokości wzroku.
Mimo tego burzy mur
budowany przez lata.
Odważnie stawia swoje kroki,
niczym kosmonauta na niepewnym gruncie.
Uważnie go testuje i powoli oswaja,
chociaż nie brakuje kochających bliźniego swego nie jak siebie samego,
a pętle szubienic i kamienie są na wyciągnięcie ręki.
Wznosi się ponad ciasne horyzonty.
Drąży kamienne serca -
kropla po kropli, aż do wilgotności oczu.
Pozbawiając ich szkieł cylindrycznych…
****
Cudowny chłopak - książka autorstwa Raguel Jaramillo Palacito
porusza problem uprzedzeń i braku tolerancji na inność,
a jednocześnie pokazuje dobroć i prawdziwą przyjaźń, wznoszącą się ponad tego typu zachowania, zmusza do refleksji nad tym co istotne….
Na jej podstawie powstał również wzruszający film.
sam53, 28 grudnia 2025
Ze słów niejedno mi się śniło
dwa najpiękniejsze ciągle we śnie
gdy mówisz kocham słyszę miłość
i choć tak późno - dla nas wcześnie
na pocałunki które łączą
gdy warga z wargą chce się spotkać
słowa do siebie lgną - czy zdążą
tym najwłaściwszym choć raz zostać
ze wszystkich jedno mi się śniło
dwa najpiękniejsze ciągle we śnie
gdy mówisz kocham słyszę miłość
i chociaż późno - dla nas wcześnie
na słowo które cieszy jeszcze
gdy słońcem wita nas poranek
kiedy pragnienie siebie w szepcie
rodzi cudowne zakochanie
niejedno słowo mi się śniło
dwa najpiękniejsze ciągle we śnie
gdy mówisz kocham słyszę miłość
i choć tak późno - dla nas wcześnie
sam53, 28 grudnia 2025
czasem o sobie przypomina
nawet gdy ginie w szarym tłumie
czasem się kończy nim zaczyna
chociaż czy każdy to zrozumie
że trzeba dla niej skoczyć w ogień
albo wejść tam gdzie wejść nie warto
zgubić niejedną prostą drogę
i zgasić światło - dawno zgasło
dać jej coś z siebie ofiarować
ale broń Boże nic na przekór
ostatnią w pierwszą zmienić - zobacz
jak wypiękniała w moim wierszu
sam53, 26 grudnia 2025
i znów dzień przeszedł jak kot za piec
spełniony księżyc szarpie chmury
gwiazdy śpiewają noc niebawem
sen też się zjawi - nie wiem który
.
dawno nie było z aniołami
chociaż ostatnich nie pamiętam
lubię śnić razem kiedy sami
jesteśmy z sobą całe święta
.
kiedy z choinki tak jak z lustra
spływa twój słodki pocałunek
i piękne słowa masz na ustach
piękniejszych nie ma
powiesz później
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
31 grudnia 2025
ais
31 grudnia 2025
smokjerzy
31 grudnia 2025
wiesiek
31 grudnia 2025
Misiek
30 grudnia 2025
violetta
30 grudnia 2025
wiesiek
30 grudnia 2025
Jaga
30 grudnia 2025
Sorrowhead (ex Cheval)
29 grudnia 2025
wiesiek
29 grudnia 2025
Sorrowhead (ex Cheval)