Erotyk podwórkowy

Erotyk podwórkowy

Zdjęcie wykonane telefonem komórkowym; z daleka - tak by nikomu nie przeszkadzać. Zamieszczam je tutaj nie dla jego wyjątkowych walorów estetycznych, lecz jako ilustrację do opublikowanego wiersza pod tym samym tytułem, gdyż bez tej podejrzanej kopulacji wiersz by zapewne nie powstał.

Jarosław Trześniewski
26 lipca 2010 o 19:53

koci koci łapki pojedziem do babci ale ani słowka bo babcia- Zydowka:):)

zgłoś

Waldemar Kazubek
27 lipca 2010 o 01:39

Babcia umarła równo tydzień temu. Pojechałem więc w zeszłą środę do babci. Na pogrzeb. Nie była Żydówką, a w trumnie wyglądała jak porcelanowa laleczka z cepelii. Domek, w którym mieszkała był kupiony od Żydów, chyba się niedługo zawali.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
27 lipca 2010 o 02:55

Moje najgłębsze kondolencje.Waldku Ten żartobliwy wierszyk jaki wczesniej zacytowałem autorstwa ks. JT. widze ze nie był najstosowniejszy.Przepraszam.

zgłoś

Waldemar Kazubek
27 lipca 2010 o 09:17

Dzięki. Ale też nie masz za co przepraszać. Skąd miałeś wiedzieć? „Śmierć ginęła zawsze i zawsze odradzała się na nowo jak życie” (to z "Greka Zorby") - poniekąd o tym w końcu opowiada powyższe zdjęcie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się