3 listopada 2013

dziennik

Waldemar Kazubek
Waldemar Kazubek

Fobian Siembaum bawi się zapałkami i nie sika w nocy do łóżka!

"W dziwnym świecie żyjemy" - pomyślał Fobian Siembaum, gdy czekając na znajomych palących papierosy przed knajpą, wziął do ręki pudełko zapałek. Widniał na nim napis: "Zapałki bezpieczne". Hmmm, to pewnie takie, po zabawie którymi dzieciaki nie moczą się w nocy, albo może takie, którymi wioskowy głupek nie jest w stanie podpalić stogu siana, a może, ostatecznie, takie, którymi nawet najbardziej dupowaty harcerz rozpali ognisko zużywając tylko jedną?
Fobian długo pewnie jeszcze roztrząsałby tę kwestię, gdyby nie szok poznawczy, który postanowił mu zaserwować producent "zapałek bezpiecznych". Otóż poniżej tego pierwszego widniał na pudełku drugi napis: "Instrukcja użytkowania na stronie www.matches.com.pl"!
Fobian odłożył pudełko zapałek, by czegoś przypadkiem nie zepsuć. Czuł, że policzki mu płoną.

deRuda
3 listopada 2013 o 11:53

no to nie jest jakieś chop siup, to że są bezpieczne nie upoważnia do użytkowania bez zapoznania się... jakby co zawsze można się skonsultować z lekarzem, farmaceutom - a nie to nie ta bajka, skonsultuj się ze strażakiem lub kominiarzem

zgłoś

blue eye
3 listopada 2013 o 12:16

"zapałki dziecko = pożar" - takie było kiedyś ostrzeżenie, niby reklama telewizyjna, wsuwana w ekran. dziś jest jak widać bezpieczniej. a te zapałki to nie takie zwykłe, wyższa szkoła, niegasnące. Fobiana podpaliły bez ich użycia.

zgłoś

Waldemar Kazubek
3 listopada 2013 o 12:24

A propos podpalania Fobiana, przypomniał mi się wiersz, który kiedyś napisałem, chyba czas go odkurzyć i powiązać z tym wpisem do dziennika! Co niniejszym uczynię :)

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2013 o 12:32

bezpieczne zapałki.. bezpieczny seks..

zgłoś

Jaro
3 listopada 2013 o 22:07

Swoje skromne zdanie na temat Fobiana i zapałek wyraziłem pod wierszem:) Lubię takie teksty i już:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się