Geneza filozofii w ujęciu Fobiana Siembauma

Filozofia narodziła się z ludzkiego zdziwienia, z kolei zdziwienie narodziło się z pierwszej wizyty w bibliotece: na chuj komu tyle książek?

Darek i Mania
26 czerwca 2012 o 01:13

cisza w eterze a podoba się --mi też bo to najkrótszy zapis najdłuższej "mądrości " w której jestem jakby obserwatorem :)) ps no to powiedz mi Waldku jakie książki zostawić (oprócz tych o których już wspominałeś ;)

zgłoś

Waldemar Kazubek
27 czerwca 2012 o 15:10

Najlepiej takie o miękkich kartkach. Mają najwięcej zastosowań :)

zgłoś

sisey
26 czerwca 2012 o 01:19

eee, i wychodzi na to, że na początku była Biblioteka. A przecież wiadomo powszechnie, że najpierw było słowo, a właściwie kilka słów: "czy ktoś mógłby zapalić światło?" Fobian się myli, co najmniej grubą kreską.

zgłoś

Waldemar Kazubek
27 czerwca 2012 o 15:09

Fobian nie myli się nigdy. Ot co!

zgłoś

Laura Calvados
28 czerwca 2012 o 20:21

Zwłaszcza gdy naszedł nań widok Biblioteki Aleksandryjskiej

zgłoś

Waldemar Kazubek
28 czerwca 2012 o 20:45

... lub Biblioteki Babel.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się