Exodus (zagubienie się)

Zmarli z miast szukają żyć, są to stacje benzynowe, galerie, Mac,
tam działo się Nic
Zmęczeni Niczym wolą dal lasów i przestrzeń w woalach deszczu
zwierzęta wolą w cmentarzach natury
bo w szpitalach panuje groza umierania i samotność
Najwięcej duchów jest w szkołach, hotelach i internatach
przez jakiś czas
potem na dworcach i lotniskach

Czasami dziwka i jej pokoik są Królową Mórz
na plażach, w parkach też są widoczne drogi zmarłych dobrze
można zostać stamtąd wziętym
z każdego miejsca do lasu
z bibliotek też są takie przejścia, znają je pająki w kątkach
i promienie światła
plaże, parki, biblioteki to przedsionki Hadesu, lasu, duszy

bo zwierzęta polują, czują, wyruszają na śmierć pod drzewem, godnie
bez sygnału, Pasterz Saren i Ojciec Lasu, dobre stare bóstwa,
także Leśna Pani
tam wnikają w nie potoki-szumy, może czasem w samotnych
podróżników
przed pojściem dalej w czystość
połysku światła na sztalugach Boga
jakiegoś
malarza
w esencje jego obrazów

wolnyduch
19 stycznia 2025 o 23:21

Ciekawie o tym, co czeka każdego z nas, cóż, myślę, że lepiej na zapas o tym nie myśleć, kiedy przyjdzie czas, to każdy z nas o tym się dowie, a co do duchów to nie wiem czy są w szkołach, ale w starych hotelach ponoć są, kiedyś oglądałam programy o duchach i były osoby, które mimo sceptycznego podejścia do tego rodzaju spraw, zmieniały zdanie po spotkaniu z nimi. A co później, jeśli chodzi o życie po życiu, tego się też dowiemy w swoim czasie, bo nikt przed końcem życia tu i teraz nie ucieknie. Pozdrawiam wieczornie, z wiersza podobaniem, dodam, że cieszy mnie, iż nie jest on zbyt długi, bowiem wolę czytać w miarę skondensowane treści, choć bywa, że sama też piszę te długie.

zgłoś

Belamonte/Senograsta
20 stycznia 2025 o 07:46

Też uważam , że nikt nie wie, jak to będzie, ale wolno mieć jakieś przeczucia albo marzenia na ten temat. Albo się wierzy albo nie. To jednosekundowy namysł i w drugiej sekundzie odpowiedź. Wiadomo, że np. polityk nie może wykonać tak zwyczajnych prostych rzeczy, ale zwykli ludzie. Ja chyba wierzę w duchy. Trzeba by usiąść i powspominać swoje doświadczenia, może coś tam by się znalazło. Ostatnio piszę krótsze wiersze, też nie lubię długich, ale nie gwarantuję, że nigdy nie skrobnę czegoś długaśnego. Dziękuję za lekturę.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się