Więcej niż sympatia (z tomu Bądź policzony)
ludzie mylą robienie czegoś razem z darami miłości
razem myślą, czują, rozumieją, umierają
razem rozumieć to obcość
razem czuć to nadal obcość
np. gdy wspólnie oglądamy corridę
gdy razem walimy gruchę
uśmiech też może być zaraźliwym tikiem
jak wspólne suszenie się bielizny na słońcu,
przepraszam, żab lub morsów
telefon dzwoni i miły głos zachęca cię do sprzedaży nerki
i nawet lubisz tę zdzirę
dobrze się z nią bawisz
ostrożnie, dar miłości - to złoto świata
nie wszystko złoto co się świeci
wszyscy razem mówią nad diamentami - Och!
diamenty zamieniają ten padół w grę świateł
nie są ciepłem matczynym
poświęcenie - złożenie na ołtarzu miłości
słodkich chwil rozkoszy
ale dzielenie się rozkoszą też
przejęcie się drugim jak własną kończyną spokoju i łaski
- oto diament, złoto świata, bajka
możesz popełnić samobójstwo lub żyć
kamieniu drzewo człowieku
wmontowana litość
skuteczna - nieskuteczna
jak żyć, nie trzymając w dłoni jajka fabergé..
zgłoś
nie samym blichtrem żyje się. Trzeba jeść, budować ciało ze światła, proces mroczny. Procesy mroczne są życiodajne. a tak w ogóle światło bierze się z mroku i na odwrót, uff.. Myślę że piękno dociera nie tylko przez światło, a światło świadomości - te jest ukryte, a ukryte światło mądrości. Lecz "jak żyć bez jajka faberge"- tylko jutowe worki "to za mało moje serce żeby żyć.."
zgłoś