3 stycznia 2017

poezja

nicnowego
nicnowego

z życia zwierząt

drą kota
lepka sierść
zatyka nadwyrężone tchawice
struny altem brzmią
Bastet
łez padół poszerza obwód
istotne umyka
ryglując drzwi od środka
kończą
bez znieczulenia
Kitty z rozdrapanym
Hello

alt art
3 stycznia 2017 o 17:19

toż to alt typowy dla kastratów..

zgłoś

nicnowego
3 stycznia 2017 o 17:20

koty potrafią

zgłoś

nicnowego
3 stycznia 2017 o 17:25

ludzie też

zgłoś

Ananke
3 stycznia 2017 o 20:19

:) gimnastyka dla wyobraźni

zgłoś

nicnowego
3 stycznia 2017 o 23:53

kto przeżył , ogarnie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
3 stycznia 2017 o 21:28

odnoszę wrażenie, ze to bardzo przemyślany wiersz i od strony treści i formy

zgłoś

nicnowego
3 stycznia 2017 o 23:54

to tylko wytracone myśli

zgłoś

Ania Ostrowska
4 stycznia 2017 o 18:42

wytrawione :)

zgłoś

LadyC
3 stycznia 2017 o 23:40

boleśnie ...

zgłoś

nicnowego
3 stycznia 2017 o 23:55

życie czasem boli

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się