WSZYSTKIE PRACE Poezja (3) Proza (2)
O autorze

8 grudnia 2015

poezja

Ropa
Ropa

Różowa pianka

Dzisiaj będę lampionem
Biorę mały nożyk do ręki
nacinam palce, uda, skronie
Chce wypuścić światło z samej siebie
ale leci tylko krew z małych rurek
zalewa słodko moje stopy
Chce tańczyć słodko w morzu czerwonym
ciągnie się za mna jak smoła
pluję i płaczę na nie
mieszam między stopami
Biję pianę piętami jak białka
 
Skaczę w moim morzu
łapię fale rzucam się na nie całym ciałem
przypływ, odpływ, przypływ, odpływ.
 
Zanurzam głowę, otwieram usta
I wraca do mnie moje morze czerwone
połykam dziką różową piankę.
 

alt art
8 grudnia 2015 o 09:25

dziecko, nie baw się brzytwą..

zgłoś

Ania Ostrowska
8 grudnia 2015 o 21:44

bardzo obrazowy wiersz

zgłoś

supełek.z.mgnień
8 grudnia 2015 o 22:34

''zalewa słodko moje stopy Chce tańczyć słodko'' Nie za dużo tej ''słodyczy'' tak blisko siebie? Poza tym, przeszkadza mi interpunkcyjna niekonsekwencja, jak i duże litery, niemal - od czapy. Natomiast, niewątpliwie, wiersz ma swój klimat, i nie można mu odmówić obrazowości.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się